zamknij

Sport i rekreacja

Sandra Pniak z Octagonu Żory przekazuje swój medal na aukcję WOŚP

2017-01-05, Autor: mk, źródło: Katarzyna Cilska

W ostatnich tygodniach ubiegłego roku głośno było o Sandrze Pniak, wodzisławskiej nauczycielce i trenerce judo. Pod koniec listopada, na Mistrzostwach Świata w brazylijskim ju-jitsu odniosła swój życiowy sukces - wywalczyła brązowy medal. 26-latka nie cieszyła się nim jednak zbyt długo. Wkrótce brązowy krążek znajdzie nowego właściciela za sprawą aukcji WOŚP.

Był to pierwszy medal dla reprezentacji Polski na tych mistrzostwach, co czyni go jeszcze bardziej wyjątkowym. Mimo ogromnej radości, jaką sprawiło Sandrze Pniak zdobycie medalu, nie cieszyła się nim zbyt długo. Już niebawem brązowy krążek trafi do nowego właściciela. Wodzisławianka postanowiła przekazać go na aukcję organizowaną w ramach 25. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Reklama

– Wywalczenie tego medalu to mój największy sportowy sukces. Włożyłam wiele wysiłku w przygotowanie się do tych zawodów, nikt poza mną nie ma świadomości, ile pracy mnie to kosztowało. Ten piękny obrazek z medalem na szyi to tylko ukoronowanie długiej drogi – podkreśla Sandra Pniak.

Jak zdradziła nam wodzisławianka, wszystkie dotychczas zdobyte medale zostały oprawione w ramki i powieszone na ścianie w jej rodzinnym domu. Każdy z tych krążków opowiada pewną historię, a ich zdobywczyni jest do nich bardzo przywiązana, często z przyspieszonym biciem serca wspomina momenty, w których zawisły one na jej szyi. Dlaczego więc zdecydowała się przekazać najcenniejszy medal na aukcję WOŚP?

- Medal sprawia, że wracają wspomnienia najpiękniejszych chwil w życiu sportowca. Jednak tak naprawdę wspomnienia zachowuję w swoim sercu, medal jest do nich tylko dodatkiem. Nigdy nie zapomnę Mistrzostw Świata, odbytych walk i momentu, w którym staję na podium. Z krążkiem czy bez – jestem brązową medalistką i nikt mi tego nie odbierze – podkreśla Sandra Pniak i dodaje: - Mam to szczęście, że jestem zdrowa, uważam, że każdy powinien być zdrowy. Od kilku lat pracuję z dziećmi, jako nauczycielka i trenerka. Dbam o to, by moi uczniowie i podopieczni prowadzili zdrowy tryb życia, motywuję do uprawiania sportu, zachęcam do podejmowania wszelkiej aktywności. Mam jednak świadomość, że są w życiu sytuacje, na które nie mamy wpływu. Choroba może dotknąć każdego z nas, niespodziewanie, z nieprzewidywalnym skutkiem. Wiem, że wtedy każde wsparcie jest ważne, często liczy się każdy grosz, by dziecko, czy dorosły, mógł wrócić do zdrowia. Jeżeli przekazany przeze mnie na aukcję medal sprawi, że ktoś dzięki temu otrzyma pomoc w trudnej sytuacji – nie mam najmniejszych wątpliwości, że tak właśnie należy zrobić. Pomagam i uważam, że każdy powinien pomagać, bo wierzę, że dobro do nas powraca. Czasami w momentach, w których najbardziej tego potrzebujemy.

Medal przekazany przez Sandrę Pniak można znaleźć na Allegro, wśród innych aukcji dedykowanych Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Już w 4 godziny od rozpoczęcia licytacji brązowy krążek wodzisławskiej mistrzyni został wyceniony na ponad 200zł, co sprawiło właścicielce ogromną niespodziankę.
– Bałam się, że nikt nie będzie chciał kupić mojego medalu. W duchu modliłam się o to, żeby udało się go sprzedać za 100zł, aby na konto Orkiestry trafiła choć taka kwota. Teraz z bijącym sercem obserwuję , jak zadeklarowana kwota rośnie i przeżywam emocje zupełnie jak na Mistrzostwach! – śmieje się Pniak.

>> Czytaj także: Wodzisławianka z brązowym medalem Mistrzostw Świata w ju jitsu! <<

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuZory.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuZory.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy zagłosowałbyś na Waldemara Sochę w przyszłorocznych wyborach samorządowych?




Oddanych głosów: 390