zamknij

Wiadomości

Jest prawomocny wyrok. Miejska spółka przegrała w sądzie

2022-06-15, Autor: Kamil Budniok

Uprawomocnił się wyrok w sprawie kar finansowych za opóźnienia w budowie. W 2017 roku Zakłady Techniki Komunalnej zerwały umowę z przedsiębiorcą, która miała wykonać budynki wielorodzinne. Miejska spółka żądała od firmy zapłaty z tytułu kar umownych. Sąd najpierw oddalił powództwo Zakładów Techniki Komunalnej, a w czerwcu tego roku oddalił apelację miejskiej spółki.

Reklama

W 2017 roku firma Eltak rozpoczęła budowę budynków wielorodzinnych. Przetarg na budowę ogłosiły Zakłady Techniki Komunalnej z Żor. Prace jednak nie szły zgodnie z planem założonym przez inwestora. Głównym powodem był stan gruntów, o którym wcześniej nie było mowy podczas przetargu.

Od samego początku widać było brak organizacji inwestora. Umowa zakładała rozpoczęcie prac 18.01.2017r, a inwestor po którego stronie było przygotowanie terenu pozostawił nieusuniętą infrastrukturę oraz nieogrodzony teren. W ramach dobrej współpracy pomagaliśmy ile mogliśmy. Nawet zakupiliśmy część ogrodzenia, żeby jak najszybciej rozpocząć prace – wykopy – mówi właściciel Eltak Sp. z o.o. Wojciech Murzyn.

Zakończenie współpracy

Po czasie firma Eltak została wyrzucona z budowy z powodu opóźnień oraz błędów przy pracy. Inwestor zerwał z firmą umowy z winy wykonawcy. Dodatkowo ZTK domagało się od firmy kar umownych w wysokości 4 291 435 złotych. Kwota ta została zmniejszona o kwotę wynagrodzenia. ZTK dochodziło ostatecznie zapłaty 2 750 081 złotych. W 2019 roku sąd oddalił powództwo Zakładów Techniki Komunalnej. 1 czerwca tego roku sąd oddalił apelację ZTK i zarządził zapłatę w wysokości 11 250 złotych na rzecz firmy Eltak jako koszty procesu apelacyjnego.

W lipcu 2017 roku ZTK wypowiedziało nam umowy na pół roku przed terminem zakończenia prac twierdząc, że i tak się nie wyrobimy. Nie wypłacono nam naszych należności i narzucono duże kary – tłumaczy Murzyn.

Głównym problemem były grunty

Główny powodem opóźnień był stan gruntów. Tutaj pojawiły się pierwsze problemy związane z błędami w dokumentacji przetargowej.

W dokumentacji grunty były nośne i stabilne. Można było budować bezpośrednio na dnie wykopu, a w rzeczywistości nasze maszyny zapadały się na głębokość uniemożliwiającą dalszą pracę. O wszystkim informowaliśmy inwestora, którego zresztą kierownictwo zarządzało budową i wszelkimi pracami – dodaje Wojciech Murzyn.

W późniejszym terminie Zakład Techniki Komunalnej ogłosił przetarg na wykonanie instalacji elektrycznej w budowanych budynkach. W dokumentacji przetargowej uwzględniono badania geotechniczne z 2015 i 2016 roku, w których jest informacja o niestabilnych gruntach i konieczności palowania. To właśnie tych dokumentów brakowało w dokumentacji przetargowej, kiedy to firma Eltak startowała do przetargu.

Dokładnie ta dokumentacja została zatajona w przetargach, które my wygraliśmy, a w dokumentacji była informacja dokładnie inna. Po naszych informacjach o stanie gruntu ZTK powinno zgodzić się z nami i przyznać nam rację, tymczasem stali dokładnie w opozycji do tego co było w badaniach. Więcej, po wytypowaniu firmy palującej zostały kolejny raz wykonane badania gruntu i wyniki potwierdzały poprzednie zatajone badania. Co więcej grunt trzeba było stabilizować nawet na 12m głębokości – tłumaczy właściciel firmy Eltak.

Wyrok się uprawomocnił

1 czerwca tego roku Sąd odrzucił apelację Zakładów Techniki Komunalnej. Sąd już wcześniej podważył oskarżenia spółki miejskiej w kierunku przedsiębiorstwa Eltak. ZTK domagało się od firmy spłaty za wszelkie zaniedbania, których się rzekomo dopuściło. Sąd biorąc pod uwagę wszystkie roszczenia ZTK oraz materiał dowodowy oddalił wnioski uznając w 2019 roku ZTK jako stronę przegrywającą proces.

Sąd uznał, że nie było podstaw do tego, aby inwestor odstąpił od umowy z winy firmy Eltak. Miejskie zakłady nie dały szansy firmie, aby ta dokończyła prace i przedwcześnie je zakończyła. Sąd doszedł do przekonania, że Zakłady Techniki Komunalnej wprowadziły w błąd firmę Eltak, co do warunków realizacji inwestycji. Zakłady Techniki Komunalnej są zobowiązane do wypłaty środków na konto firmy.

Na dzień dzisiejszy mamy wyrok sądu okręgowego w Gliwicach, w którym jest wyraźnie napisane że ZTK wprowadziły Eltak w błąd. Wg encyklopedii wprowadzić w błąd to inaczej mówiąc oszukać, więc ZTK oszukało wykonawcę Eltak. Dzisiaj mamy już wyrok prawomocny wydany przez sąd apelacyjny w Katowicach. W 100 procentach podtrzymujący wyrok pierwszej instancji – dodaje Wojciech Murzyn.

Co dalej?

To jeszcze nie koniec spraw na linii ZTK – firma Eltak. Zakłady Techniki Komunalnej do tej pory nie wypłaciły firmie środków. To zadanie nowego zarządu spółki, ponieważ od 2017 roku doszło do jego zmiany. Pieniądze jakie ZTK ma wypłacić firmie to środki, które miejskiej spółce wypłacił ubezpieczyciel firmy Eltak.

Na razie jeszcze ZTK nie chce nam wypłacić jakichkolwiek środków, więc musimy teraz my im wytoczyć serię procesów o nasze pieniądze. O zwrot bezpodstawnie wypłaconych im środków od naszego ubezpieczyciela, odsetek i prawdopodobnie zadośćuczynienia za wszystkie szkody materialne wyrządzone nam tym bezpodstawnym działaniem – kontynuuje Murzyn.

Właściciel firmy, Wojciech Murzyn miał spore problemy przez sytuację z ZTK. Z uwagi na poniesione koszty, nie miał jak wypłacać pieniędzy swoim pracownikom. Teraz sytuacja jest już opanowana, ale było ryzyko upadku firmy.

Dodam że zarówno ZTK, jak i były już prezes wytaczali przeciw firmie Eltak i mi osobiście serię 5 albo 6 procesów. Wydaje mi się, że chcieli w ten sposób zniszczyć moją psychikę. Teraz my wytoczymy im również serię procesów, a po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia wyroku w sądzie apelacyjnym powiadomimy również prokuraturę. Zresztą w prokuraturze już się toczy śledztwo w sprawie nieprawidłowości w ZTK podczas budowy tych budynków – podsumowuje Wojciech Murzyn.

Komentarz ZTK

Zakłady Techniki Komunalnej wydały oświadczenie w tej sprawie. Urząd Miasta nie komentuje tego typu spraw

Odstąpienie od umowy było zrealizowane na podstawie zawartej z wykonawcą umowy. Dodatkowo, co warte podkreślenia sprawa w sądzie prowadzona była z powództwa ZTK Sp. z o.o. o zapłatę kwot z tytułu kar umownych. W związku z powyższym prawomocny wyrok sądu oznacza tylko i aż tyle, że ZTK nie przysługują dodatkowe kary umowne. Sąd nie rozstrzygał żadnych roszczeń Eltak Sp. z o.o. - oświadczają ZTK.

Spółka ZTK posiada w dokumentacji związanej z budową oświadczenie wykonawcy o zapoznaniu się z dokumentacją przetargową i uzyskaniu tej dokumentacji.
Kwestie związane z prowadzeniem prac na budowie, wykonywaniem prac niezgodnie z dokumentacją były właśnie przedmiotem sporu sądowego – czytamy dalej w oświadczeniu spółki.

Oceń publikację: + 1 + 38 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~zel7 2022-06-17
    19:22:36

    18 3

    Czytając to można odnieść wrażenie że miasto to zorganizowana grupa przestępcza.

  • ~Jan Humorek 2022-06-20
    08:12:48

    12 0

    ~zel7

    obawiam się, że to nie jest wrażenie, tylko fakt.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.