zamknij

Wiadomości

O mały włos dziecko utonęłoby w stawie

2011-01-21, Autor: Redakcja
W ubiegły piątek żorscy strażacy otrzymali wezwanie na ratunek tonącemu dziecku. Gdyby nie pomoc starszych, ślizganie na stawie Papierok skończyłoby się tragedią.

Reklama

14 stycznia na stawie Papierok przy ulicy Kłokocińskiej, żorscy strażacy zostali wezwani na pomoc tonącemu dziecku. Trójka dziesięcioletnich dzieci ślizgała się tam na topniejącej tafli lodu. W pewnej chwili cienki lód pękł i jedno z dzieci wpadło do wody. W porę jednak zareagował ktoś z dorosłych kto pomógł topiącemu się dziecku. - Strażacy, którzy przybyli na miejsce okryli przemoczonego 10-latka kocem i przekazali pogotowiu. Całe zdarzenie skończyło się szczęśliwie. Jednak tylko krok dzielił od tragedii - powiedział nam Marek Zdziebło z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Żorach.

 

Policja przypomina, że wchodzenie na zamarznięte zbiorniki wodne i ślizganie się po nich na łyżwach jest całkowicie zabronione.

Ślizgać można się za to na lodowisku MOSiR-u przy Folwareckiej - do woli. Warto o tym pamiętać, tym bardziej, że przed nami jeszcze cały tydzień ferii. Szczegółowy plan zajęć sportowych w MOSiR-ze znajdziecie >tutaj.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.