zamknij

Wiadomości

W Kleszczowie pamiętają o powodzianach

2011-03-05, Autor: Redakcja
Mieszkańcy Kleszczowa mimo czasu jaki upłynął od ostatniej powodzi ciągle pamiętają o tych, którym żywioł odebrał dorobek życia.

Reklama

Do Bierunia Nowego, niewielkiej miejscowości w powiecie pszczyńskim już po raz 15 wyjechał transport z darami, które zebrali mieszkańcy żorskiej dzielnicy Kleszczów.

- Rada dzielnicy tuż po ubiegłorocznej majowej powodzi podjęła spontaniczną decyzję o pomocy poszkodowanym. Wybór padł na Bieruń Nowy - mówi Małgorzata Celińska, przewodnicząca rady dzielnicy. - Mieszkańcy naszej małej parafii, liczącej 1000 osób pokazali, że mają wielkie serca. Świadczy o tym fakt, że do poszkodowanych pojechaliśmy już 15 raz - dodaje Małgorzata Celińska.

 

Apel o pomoc ogłosił proboszcz parafii na jednej z niedzielnych mszy. Odezwa mieszkańców przerosła oczekiwania pomysłodawców akcji.

 

- To, że skończyła się powódź nie znaczy, że skończyły się problemy ludzi, którym żywioł zabrał dorobek życia - tłumaczy Małgorzata Celińska. - Bardziej operatywni mieszkańcy zdążyli już stanąć na nogi, ale wiele osób starszych czy też rodziny wielodzietne ciągle potrzebują naszej pomocy - kończy przewodnicząca rady dzielnicy Kleszczów.

 

Pierwszy transport składał się przede wszystkim z produktów żywnościowych, ale kolejne samochody wyjeżdżały już z przedmiotami o większych gabarytach i innym przeznaczeniu. Lista rzeczy jest długa. Do Bierunia Nowego pojechały z Kleszczowa między innymi meble, telewizory i artykuły użytku codziennego.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.