zamknij

Wiadomości

Żory najmłodszym miastem na Śląsku. Na jak długo?

2013-11-26, Autor: wk
Wśród żorzan sporą grupę stanowią osoby w wieku przedprodukcyjnym. Jak je skutecznie zatrzymać w mieście? Jeśli bowiem przyjrzeć się statystykom widać, na przestrzeni ostatnich lat, że liczba ludności w Żorach nieznacznie maleje, również na skutek migracji.

Reklama

Okazuje się, że według ostatnich badań, na chwilę obecną Żory są najmłodszym miastem na Śląsku. - Od kilku już lat media informują nas, że Polska przeżywa „kryzys demograficzny”. Stale spada liczba mieszkańców naszego kraju, a społeczeństwo się starzeje. Od tej niechlubnej tendencji są jednak wyjątki – jednym z nich są Żory - cieszą się urzędnicy. - Zgodnie z najnowszymi danymi Żory to obecnie najmłodsze wiekowo miasto w województwie śląskim. Aż 19,1% naszych mieszkańców to ludność w wieku przedprodukcyjnym - dodają.Wiele emocji wywołuje prognoza demograficzna Związku Powiatów Polskich, zgodnie z którą Żory są wśród trzech miast w Polsce, w których ubędzie najwięcej ludności. Według prognozy demograficznej liczba mieszkańców Polski zmaleje w 2035 r. co najmniej o 2,2 mln. Samych żorzan będzie o 16 tys. mniej i to nie tylko z powodu spadku urodzeń, ale przede wszystkim migracji. Z tej samej prognozy wynika, że najwięcej wśród mieszkańców Żor w 2035 roku będzie osób w wieku 85 lat.

>> Polskie miasta się wyludniają. Wśród nich są Żory

Światełkiem w tunelu jest odnotowany przez miasto najwyższy przyrost naturalny wśród miast na prawach powiatu w skali całego kraju. - W 2010 roku wskaźnik przyrostu naturalnego na 1000 osób wyniósł 5,17. Dla porównania w województwie śląskim w tym samym roku wartość tego wskaźnika wyniosła zaledwie 0,02 - tłumaczą urzędnicy.- Podobnie było też w kolejnych latach. W 2011 roku wskaźnik przyrostu naturalnego w Żorach miał wartość 4,7, a rok później było to 4,01. O tym, jak wyjątkowy jest wynik Żor niech świadczy fakt, że w dwudziestu dwóch powiatach województwa śląskiego wskaźnik przyrostu naturalnego osiągnął wartość ujemną, a tylko w czternastu dodatnią, z czego najwyższa była ona właśnie w Żorach - dodają.

Według Głównego Urzędu Statystycznego, Żory pozytywnie wyróżniają się w jeszcze jednej statystyce - są trzecim miastem w województwie śląskim, gdzie zawiera się najwięcej małżeństw. W ubiegłym roku wśród powiatów województwa śląskiego najwięcej zawartych małżeństw w przeliczeniu na 1000 mieszkańców odnotowano w powiecie rybnickim (6,43), bieruńsko-lędzińskim (6,37) oraz właśnie w Żorach (6,23).

Jak więc skutecznie zatrzymać młodych mieszkańców miasta? Według dr hab. inż. arch. Zygmunta Ziobrowskiego, szanse na większą dynamikę rozwoju będą miały miasta, które mają zdolność do pobudzania zbiorowej wyobraźni i budowania wizji zachęcających mieszkańców i przedsiębiorców do działania, wizji zachęcającej do eksperymentów i kształtowania nowego wizerunku miasta.

>> Jak zatrzymać młodych? Żory mają twardy orzech do zgryzienia
Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (5):
  • ~gestskoczka 2013-11-26 10:19:54

    Wróżki, prognozy demograficzne i media są od bałamucenia umysłu analitycznego. Działają na wyobraźnię i emocje, a my mamy się tej głupawce oprzeć i zacząć samodzielnie myśleć. Jak czytam że w 2023 roku demografowie przewidują spadek ilości żorzan do 53 tys. 110 osób, a już w 2033 roku będzie nas tylko 45 tys. 733, to tych demografów mniej szanuję niż wróżbitów, ci drudzy są uczciwsi. Demografia jest zależna od tak wielu czynników że im odległość czasowa jest dłuższa tym bardziej prawdopodobieństwo maleje. Jednym z istotnych czynników jest polityka państwa. Statystyczna Polka rodzi więcej dzieci w Wielkiej Brytanii niż w Polsce. Innym z czynników jest środowisko. Jak czytam że wskaźnik przyrostu naturalnego na 1000 osób w województwie wynosi 0,02, a w Żorach jest powyżej 4, to się zastanawiam co wpływa na to. Być może jest to pewna polityka władz miasta (na ile świadoma w tym kierunku, nie wiem). W Żorach lepiej się mieszka niż w okolicznych miastach, takie jest moje subiektywne odczucie, ale skoro i demografia za tym przemawia, znaczy że wielu Żorzan tak też odczuwa. Dobrze byłoby jeszcze by władze miasta przypomniały sobie po co powoływały spółkę miejską Nowe Miasto. Mnie inne mieszkanie jest nie potrzebne, dzieci też mają swoje, ale wielu, zbyt wielu młodych mieszkańców nie ma swojego M. Niektórzy biorą kredyty u banksterów, kupują sobie mieszkanie i mają pętlę na szyi przez dziesięciolecia. Nowe Miasto powinno budować mieszkania przyjazne Żorzanom również finansowo.

    0 0
  • ~nonsens 2013-11-26 10:42:44

    Metody na zatrzymanie tu młodych mieszkańców to miasteczko westernowe (w którym niedawno pracę straciło wiele osób, niektórzy nie dostali zaległych wypłat), muzeum ognia w którym będzie możliwość podziwiania ognia oraz rozbudowane muzeum miejskie do którego zawsze można wpaść z przyjaciółmi aby popatrzeć jak wygląda afrykańska tandeta... Ci którzy tu zostają to szczęśliwcy którzy mają pracę w okolicznych miastach lub górniczy emeryci jak gestskoczka. Zróbcie sondaż wśród młodych ludzi kto z nich poważnie myśli o Żorach a zostaniecie wyśmiani.

    7 0
  • ~dluznik 2013-11-26 11:39:53

    Do gest skoczka.Czy przypadkiem spółka Nowe Miasto nie powstała celem dalszego ukrywania rzeczywistego zadłużenia miasta oraz możliwości dalszego kredytowania fantazji prezydenta Sochy, o których pisze nonsens? Młodzi ludzie w Żorach nie mają większej (żadnej?) przyszłości i jeżeli są jeszcze tutaj, to dlatego, że mogą w blokach pomieszkiwać razem z rodzicami i rodzeństwem. Jak rodzicie płacą za mieszkanie i wyżywienie, to oni nie mają wyjścia, bo może rzeczywiście - dobrze im się tak właśnie mieszka - i ewentualnie mogą pracować za grosze na umowach śmieciowych np. w strefie ekonomicznej bez żadnej przyszłości. Mogą też spróbować w świńskim miasteczku i zostać na lodzie w podobno dochodowym - wg prezydenta Sochy - biznesie. Skoro dochodowy, to dlaczego od razu nie wzięła tego spółka Nowe Miasto? Co inteligentniejsi młodzi wkrótce albo uciekną za granicę, albo do dużych uniwersyteckich miast. Niestety! Inwestycje, o których pisze nonsens są totalnymi porażkami obecnych władz i milionami wyrzuconymi w błoto i na pewno nie dają żadnej wartości dodanej mieszkańcom Żor. Co najwyżej powód do drwin dla sąsiadów i przejeżdżających wiślanką. Prawdopodobnie szykuje się nam kolejna porażka za grube miliony tj. program błękitne niebo nad starówką, do którego nikt nie będzie chciał przystąpić.

    6 0
  • ~grom 2013-11-26 12:43:06

    Myślę, że to długo nie potrwa. To obecne pokolenie będzie miało maks. jedno dziecko! społeczeństwo szybko się zestarzeje, a później będą do Żor przyjeżdżać murzyni i arabowie!

    5 0
  • ~nonsens 2013-11-26 14:29:15

    @dluznik zgoda z toba ale akurat program ciepłociągu jest bardzo dobrym pomysłem. Ludzie muszą sie tylko do tego przekonać. To jest kosztowne ale przyniesie wymierne korzysci, a z innych fanaberii prezydenta pożytku większego nie ma, a koszty są horrendalne tak jak np. Twinpigs ktore przyniosło już 6 milionów strat...

    3 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.