zamknij

Opinie

Wasze opinie

Serwis www.tuzory.pl daje Ci możliwość wyrażenia swojej opinii na dowolny temat: skomentowania wydarzenia, wystawienia pozytywnej lub negatywnej oceny żorskim firmom i instytucjom. Poniżej przedstawiamy ostatnio dodane przez internautów opinie.

  • ~Rej 2019-06-14 15:17:55

    Naoglądali się Bonnie i Clyde :D

  • ~jasnypieron 2019-06-14 11:08:54

    " Po 20-minutowej przerwie w obradach Rada Miasta omawia projekt budżetu na 2019 rok."....kurcze przyznaję, że nie znam procedur, ale 13 czerwca, czyli prawie w połowie roku 2019 omawiać projekt budżetu na rok 2019....coś mi tu nie pasuje, bo przez prawie 6 miesięcy roku 2019 "jechało" się na jakim budżecie?

  • ~gestskoczka 2019-06-13 20:15:59

    Ja chciałbym podziękować Redakcji i Pani/Panu @maj za relację ze sesji. Większość mieszkańców – piszę tu o tych, co im sprawy miasta są ważne – nie ma czasu i możliwości by śledzić sesje na sali plenarnej. Śledzenie przez internet…

    Jestem ciekawy, czy jest ktoś kto śledzi obrady sesji (nie przypadkowo). Radnym chyba zależy na tym, by oglądalność była jak najmniejsza, nie organizują spotkań z mieszkańcami, są co prawda podobno dyżury radnych, ale to moim zdaniem powinien być tylko dodatek do kontaktu z mieszkańcami których podobno reprezentują. Jak tak dalej będzie, to my w Żorach i za tysiąc lat społeczeństwem obywatelskim nie będziemy.

    Kiedyś były sprawozdania „Subiektywnym okiem Oli Kowol”, potem „BasioSiedleckimOkiem” z ciekawymi, subiektywnymi dygresjami. Szanowną Redakcję proszę by te dzisiejsze sprawozdanie nie było jednym kwiatkiem do kożucha RM, ale by każdą kolejną sesję opisywać tak, aby powstał wspaniały bukiet kształtujący postawę obywatelską.

  • ~zbyzsek54 2019-06-13 16:59:01

    zamiast "Rybniczanin" prościej byłoby mieszkaniec Rybnika,polski język trudny mowa :)

  • ~gestskoczka 2019-06-13 15:47:42

    Ja pamiętam, był kiedyś w rządzie Pan Marek Pol, to on chciał wprowadzić winiety. Wylano na Niego kubły pomyj, ja w tamtym czasie pamiętam też zadowolony nie byłem. Była inna świadomość, a autostrad było znacznie mniej. Winieta miała obowiązywać również na Wiślance i to mnie oburzyło. Dziś, gdybym mógł przeprosić Pana Pola, zrobiłbym to ze szczerego serca i przekonania.

    Po Nim przyszli następcy. Grzeczni, ulizani a wprowadzali po cichu bagno w którym grzęźniemy i za to bagno dużo, dożo więcej płacimy! Nie ma winiet ale, jak budowano autostrady, to budowano na węzłach nie jeden, a dwa wiadukty, po to by zgrupować samochody wjeżdżające i wyjeżdżające w jednym miejscu, czyli w punkcie poboru opłat. IDIOTYCZNE ROZWIĄZANIE patrząc przez pryzmat opłat i straty czasu na stanie w korkach. Płacimy znacznie więcej niż gdyby były winiety. Patrząc na sąsiadów: Czechów i Słowaków, to tam roczna winieta dla samochodu osobowego kosztuje ok. 50 euro, czyli 200-250 zł. To jest jakieś 14 przejazdów rocznie, czyli 7 razy trasa Gliwice – Wrocław – Gliwice, czyli na względnie taniej autostradzie. A jak przeliczyć u zdzierców na trasie Katowice – Kraków, na znacznie krótszym odcinku a dużo droższym, to płakać się chce, jak pomyślę, że mógłbym zapłacić winietę roczną i mieć gdzieś wydrwigroszy. Ktoś, kto jeździ A4 codziennie z Katowic do Krakowa i wraca do domu, po tygodniu zapłaci tyle, co Czech czy Słowak przez rok!!!

    Ministerstwo nie jest zwolennikiem wprowadzenia powszechnych w wielu krajach europejskich winiet, bo te ministry opłacane z naszych podatków mają na tyle kasy, by płacić zdziercom ile sobie życzą. Boli ich tylko to, że muszą stać na punktach poboru opłat.

    Można to zrobić tanio i bez kombinowania tych „ministrów”. Są bramownice, jest via-tol, wszędzie tam, gdzie mają być opłaty. Każdy kierowca powinien mieć w samochodzie nadajnik z numerem, i jadąc autostradą czy inną płatną drogą będzie wiadomo czy ma opłacony abonament czy nie. Jak nie, to odpowiednie służby szybko go namierzą.

    Patrząc na A1 w okolicy Żor. Jak pięknie byłoby, gdyby zamiast niepotrzebnej infrastruktury związanej z punktami poboru opłat (podwójne wiadukty!!!) można było zdobić skrzyżowania w kształcie koniczynki na Wodzisławskiej i na Raciborskiej – powstająca trasa Racibórz – Pszczyna. Koszty mniejsze, wygoda większa, w Rowniu byłoby ciszej.

  • ~mlodypolak 2019-06-13 10:23:01

    @antekmuzykantek No to chyba Pan sobie pięknie odpowiedział xD

  • ~antekmuzykantek 2019-06-12 13:17:54

    Jacy podzieleni? Z tego co widziałem w komentarzach większość jest zadowolona z faktu że kamery będą zainstalowane. Niezadowoleni byli tylko co niektórzy z faktu, że będą w innych miejscach niż by chcieli.

  • ~gestskoczka 2019-06-12 10:54:06

    Pierwszy pierwiosnek zwiastujący wiosnę (nie mylić z „Wiosną” Biedronia) to fakt, że jak kolejną pożyczkę zaciągają radni w naszym imieniu, to piszą na co. Jeszcze nie piszą na jaki okres spłaty, a to bardzo ważne. Bo jak spłacona ta pożyczka zostanie do końca ich kadencji, to nie mam zastrzeżeń. Gdy jednak zaciągają zobowiązania na czas dłuższy niż mają mandat do sprawowania władzy, to ja uważam, że przekraczają zakres uprawnień dany im z mandatem wyborczym. Nie wiem czy prawo na to pozwala, jeżeli tak to – durne lex, sed lex.

    Redakcja pisząc: „Przypomnijmy, że sesje Rady Miasta można oglądać na żywo na naszej stronie internetowej www.zory.pl, w zakładce Sesje Rady Miasta Żory.” dobrze pisze że możemy oglądać na żywo, jak nie przymierzając piękne pawie w ZOO. OGLĄDAĆ, ale ze słuchaniem – a to jest znacznie ważniejsze niż oglądanie – jest przewlekły kłopot. Profesor Kotarbiński pisał kiedyś że „Anormalność przewlekła staje się normą.” Parę razy tu na forum pisałem o fatalnej jakości sesji RM, zwracałem się też na Fb w tej sprawie do dwóch radnych, jeden mi nawet odpisał że: „Kadencja dopiero się rozpoczęła. Proszę o cierpliwość.” To jest młody radny pierwszej kadencji, może liczy na to że w dziesiątej jego kadencji stracę cierpliwość a zyskam sklerozę.

    Na początku poprzedniej kadencji starałem się wsłuchiwać w sesje, próbowałem coś wyłapać spomiędzy dźwięków zagłuszających. Ale jak zobaczyłem raz sesję w Rybniku i w Jastrzębiu to stwierdziłem że Żory są daleko w tyle w tym temacie. Nie wiem czy słaba jakość dźwięku na sesjach żorskiej RM to zaniedbanie, czy celowe działanie by mieszkańcy mało wiedzieli. Jak mało będą wiedzieć, to mało będą pytać. Tylko skąd to święte oburzenie władz miasta na nieprzyjazne im komentarze?

  • ~mlodypolak 2019-06-11 14:16:26

    Rozumiem obawy - to nie tylko problem Żor, że władza dba jedynie o swoje podwórko, z drugiej strony ciężko się dziwić, że główny nacisk kładzie się na centrum gdzie jest największe nagromadzenie ludzi i ruchu. Choć zgadzam się, że w tym przypadku "monitoring miejski" powinien obejmować miejsca gdzie odbywa się życie publiczne a nie jedynie ulice, to zdecydowany błąd władz bo kamery ilości wypadków nie zmniejszą, a w miejscach potencjalnie "niebezpiecznych" dla przechodniów w kontekście złodziejstwa i chuligaństwa takie kamery mogłyby bardzo szybko przynieść pożądany efekt - nic tak nie zachęca złodzieja jak okazja

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuZory.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuZory.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wysokie krawężniki w Żorach utrudniają poruszanie się na rowerze?




Oddanych głosów: 254