zamknij

Wiadomości

31 szlachetnych paczek w Żorach. Radość i wzruszenie na twarzach obdarowanych

2019-12-10, Autor: JP

Miniony weekend był „Weekendem Cudów” – w tym czasie wolontariusze Szlachetnej Paczki rozwozili przygotowane paczki do najbardziej potrzebujących rodzin w Żorach.

Reklama

„Pan Robert nie potrafił ukryć swojego zdziwienia liczbą wznoszonych podarunków (30) oraz liczbą osób, które go odwiedziły. Jest człowiekiem bardzo cichym i skromnym. Często trudno rozszyfrować jego emocje. Mimo to, wszyscy mogliśmy obserwować radość malującą się na jego twarzy” – czytamy w jednej z relacji.

Tegoroczny Weekend Cudów był 19. w historii Szlachetnej Paczki, a w samych Żorach: 10. 17 wolontariuszy dostarczyło paczki łącznie do 31 najbardziej potrzebujących rodzin w naszym mieście. Łączna wartość wszystkich paczek wyniosła ok. 73,4 tys. zł, na co złożyło się łącznie 1932 darczyńców.

– Wierzymy w to, że dobro wraca. Rozwożąc paczki, widzimy mnóstwo emocji na twarzach członków rodzin: radość, wzruszenie, spokój ducha, niedowierzanie, wdzięczność. Te kilka chwil u rodziny rekompensuje nam całą ciężką pracę włożoną w ten projekt – mówi koordynatorka działań w Żorach Monika Dąbroś.

Potrzebujące rodziny z naszego miasta prosiły o takie rzeczy, jak żywność, środki czystości, czy nawet pralka. Jedną paczkę przygotowywało od kilku do kilkudziesięciu osób. Swój udział miały m.in. zakłady pracy czy inne organizacje.

„Nieocenionym doznaniem było zobaczyć reakcję rodziny na otrzymane dary. Pani Monika – zdumiona i szczęśliwa – zafascynowała się zachowaniem Kacperka, który z natury jest bardzo nieśmiały, a w towarzystwie wolontariuszy rozkręcił się do tego stopnia że został gwiazdą wieczoru” – relacjonują wolontariusze.

„Rodzina była zszokowana liczbą paczek. Gdy te znalazły się już w mieszkaniu, pani Agnieszka nie dowierzała, że wszystkie są do nich. Na słowa «40 paczek» musiała sobie usiąść, bo przerosło to jej najśmielsze oczekiwania. Mateusz też nie dowierzał i robił wielkie oczy na widok wszystkich paczek. Najbardziej ucieszył się z gier planszowych. Pani Agnieszka na widok miksera bardzo się wzruszyła, bo uwielbia gotować, a te wszystkie otrzymane rzeczy bardzo pomogą jej w realizacji marzeń” – czytamy.

Zobacz galerię

Oceń publikację: + 1 + 8 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuZory.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuZory.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy obawiasz się koronawirusa?



Oddanych głosów: 1746