zamknij

Wiadomości

Mężczyzna spadł z dachu. Razem z policją czekał 2 godziny na karetkę

2021-04-08, Autor: mk, źródło: KMP Żory

31-letni mieszkaniec Żor, który kilka dni temu uległ nieszczęśliwemu wypadkowi, przekazał policjantom podziękowania za udzielenie pierwszej pomocy. Mężczyzna podczas rozbiórki dachu spadł z wysokości i doznał obrażeń ciała. Na miejsce pierwsi przybyli mundurowi, którzy zaopiekowali się nim do czasu przybycia zespołu ratownictwa medycznego. Na karetkę przyszło czekać około 2 godzin.

Reklama

Do nieszczęśliwego wypadku doszło na prywatnej posesji w jednej z żorskich dzielnic w ubiegłą sobotę, po godzinie 9.00. Kiedy do oficera dyżurnego wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu, ten natychmiast wysłał na miejsce policyjny patrol.

- Mundurowi zastali na posesji rannego mężczyznę, który zajmując się rozbiórką dachu, spadł z wysokości około 2-3 metrów. Na miejscu był również krewny rannego, z którym stróże prawa udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu, a później przez około 2 godziny oczekiwali na przyjazd karetki pogotowia - relacjonuje asp. szt. Kamila Siedlarz, oficer prasowy policji w Żorach.

Mężczyzna, oczekując z policjantami na pogotowie ratunkowe, zdążył odczytać nazwisko jednego z nich, a następnie postanowił podziękować mundurowym za interwencję. Sierż. Maciej Piasecki oraz sierż. Dawid Góra z ogniwa patrolowo-interwencyjnego zostali docenieni przez 31-latka za profesjonalizm i fachową pomoc.

Oceń publikację: + 1 + 41 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.