zamknij

Wiadomości

Pasjonująca historia Żorskiej Fabryki Rowerów. Oto co udało się ustalić dzięki Waszej pomocy!

2021-06-08, Autor: mk

Kilka miesięcy temu na prośbę młodego pasjonata oldschoolowych rowerów w Żorach zaapelowaliśmy do Was o informacje i zdjęcia związane z Żorską Fabryką Rowerów. Nie zawiedliście – dzięki Wam udało się zgromadzić wiele o lokalnej historii.

Reklama

O Mateuszu Słupiku i jego pasji do retro rowerów pisaliśmy tutaj. Dzięki Wam udało się zgromadzić informacje dotyczące lokalnej historii i Żorskiej Fabryki Rowerów.

- Bardzo chciałbym podziękować wszystkim, którzy pomogli mi w zgromadzeniu informacji zawartych w tym artykule. Byłem zaskoczony jak wiele osób zgłosiło się do mnie. Byli to w dużej części żorzanie, ale i osoby spoza Śląska. Zdaję sobie sprawę, że historia tej fabryki nie jest jeszcze pełna, dlatego prac nad szukaniem informacji jeszcze nie zakończyłem i liczę, że za jakiś czas znajdę kolejne. Mam nadzieję, że moja praca zainspiruje kolejne osoby do ratowania i kompletowania naszej żorskiej historii, której tajemnice czekają na odkrycie – zauważa młody pasjonat.

Żorska Fabryk Rowerów – co udało się ustalić?

autor: Mateusz Słupik

Historia sięga 1886 roku

Znana historia Żorskiej Fabryki Rowerów rozpoczęła się w okolicach roku 1886. Była tam w tym okresie czasu kuźnia, która była w posiadaniu Konstantego Barteckiego. Jest ona uważana za początek firmy rodziny Barteckich. Nie wiadomo, czy sama kuźnia była od początku jej istnienia w posiadaniu Konstantego Barteckiego, czy została przez niego przejęta później.

W późniejszym czasie powstał w jej bliskiej okolicy (lub w niej samej) skład fabryczny, którego właścicielem był nadal Konstanty Bartecki. Wprowadził on do produkcji: maszyny do szycia, rowery, wózki dziecięce oraz aparaty radiowe. Istnieje też możliwość, że kupował on gotowe produkty w cenach hurtowych i sprzedawał w swojej fabryce.

Budynki fabryczne rodziny Barteckich powstawały w III fazach. Pierwszą były budynki na dole przy budynku mieszkalnym (które przed wojną były parterowe). Drugą fazą były budynki po drugiej stronie rozdzielającej je uliczki. Trzecią fazą były zaś hale znajdujące się powyżej.

Rodzinny biznes kontynuował syn Konstantego Barteckiego, Józef Bartecki. Jako czeladnik “przeszedł drogę od Monachium, do Petersburga” co zaskutkowało zdobyciem potrzebnych umiejętności i doświadczenia. Otrzymując tytuł inżyniera wpadł na pomysł fabrykacji rowerów, co nastąpiło w 1936r. Skupował on rury, mufy oraz inne części rowerowe tworząc z nich kolejno ramy i całe rowery.

„Korona”, „Orion” i „Juwel”

Rowery nosiły nazwę “Korona”, “Orion” i “Juwel”. Inż. Józef Bartecki do każdego swojego klienta podchodził indywidualnie o czym świadczy fakty, że każdy z rowerów mógł mieć indywidualne malowanie i barwy. Ramy rowerowe były malowane ręcznie, a w ich malowaniu swój wkład miała oprócz pracowników żona inżyniera – Cecylia.

Rowery były malowane na czarno (w każdym znanym mi przypadku), a do wykonywania ozdobnych szparunków były używane farby kolorów: białego, czerwonego, niebieskiego, zielonego i złotego. Istniały też również dwa wzory emblematów rowerów JBŻ Korona, a także różne wersje kalkomanii, których liczby nie potrafię dokładnie określić. W każdym rowerze występowały korby z jej nazwą.

W żorskiej fabryce produkowano rowery męskie, damskie, a także sportowe. W budynku na ul. Boryńskiej istniał również skład rowerów prowadzony przez Maksymiliana Barteckiego.

Trzeba też nadmienić, że kupując dane przedmioty (skupiając się w tym momencie na rowerach) można było kupić je wprost z fabryki lub w wyżej już wspomnianym składzie rowerowym. W fabryce produkowano również pługi, kopaczki, parniki, parowe krajaczki do buraków oraz magle. Świadczono również usługi naprawy maszyn parowych, motorów i samochodów. W owym czasie fabryka liczyła 15 pracowników.

W czasie wojny cała dokumentacja wraz z wnętrzem budynku została wykradziona lub spalona, przez co źródła są nieliczne.

Z fabryki rowerów – warsztat samochodowy

Po wojnie z racji braku ważnej dokumentacji, planów i schematów przedmiotów oraz znacznego zniszczenia i rabunku wnętrza fabryki nie było już mowy o wznowieniu produkcji przedwojennych produktów. Inż. Józef Bartecki z obawy przed nacjonalizacją fabryki i wiedząc również o fakcie, że fabryka posiadała wtedy powyżej 50 pracowników zamknął ją. Dzięki temu fabryka uniknęła nacjonalizacji, a inż. Józef Bartecki stworzył w niej warsztat samochodowy, w którym naprawiał “dwusuwy”, czyli m.in. Trabanty oraz Syrenki. 

Trzeba również nadmienić, że w 1951 r. Prezydium Miejskiej Rady Narodowej podjęło starania o przejęcie od Cecylii Barteckiej (żony inż. Józefa Barteckiego) pomieszczeń przedwojennej fabryki (budynek, w którym znajduje się obecnie m.in.: Gryfna Lama). W wyniku zawartej umowy Szkoła Zawodowa znajdująca się w Żorach uzyskała pomieszczenia, w których urządzono warsztaty stolarskie.

W latach 90 pomieszczenia fabryczne budynków z I fazy budowy fabryki były wynajmowane na potrzeby warsztatu ślusarskiego.

Zaciekawiła Was historia Żorskiej Fabryki Rowerów?

Oceń publikację: + 1 + 87 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.