zamknij

Wiadomości

Półmetek kadencji prezydenta Waldemara Sochy - oceny

Author profile image 2021-12-01, Autor: Magdalena Zmysłowska

Za nami półmetek kadencji samorządu 2018-2023. Jak przez pierwsze 2,5 roku rządów poradził sobie prezydent Żor – Waldemar Socha? To pytanie zadaliśmy samemu panu prezydentowi, ale nie tylko.

Reklama

Po dwóch i pół roku kadencji pytamy jak Żorami zarządzał prezydent miasta – Waldemar Socha. Niestety, sam zainteresowany odmówił komentarza w tej sprawie. O zdanie zapytaliśmy także przedstawicieli wszystkich klubów radnych, spośród których odpowiedzi udzialił tylko Kamil Owczarek, przewodniczący klubu radnych Żorskie porozumienie i Waldemar Socha. Głos oddaliśmy zatem dodatkowo radnej Annie Gaszce oraz Dariuszowi Kosowi z grupy DziałaMY.

Wszystkich recenzentów poprosiliśmy o to samo:

  • wymienienie sukcesów prezydenta,
  • wskazanie porażek czy niepowodzeń włodarza Żor,
  • określenie celów na jakich powinien skupić się prezydent w drugiej połowie kadencji.

Co nam odpowiedzieli? Czytajcie:

Kamil Owczarek – przewodniczący klubu radnych Żorskie porozumienie i Waldemar Socha

Jakie pana zdaniem były sukcesy prezydenta – Waldemara Sochy w I połowie kadencji?

Przede wszystkim chciałem zwrócić uwagę na istotną cechę oraz wartość samorządu w Żorach jaką niewątpliwie jest dobra i wieloletnia współpraca Rady Miasta oraz prezydenta miasta. Poza sporami i różnicami zdań, które się pojawiają, generalnie zdecydowana większość uchwał Rady jest podejmowane większością głosów lub jednogłośnie - mówi Kamil Owczarek. - Prezydent potrafi przekonywać do swoich racji i pomysłów radnych, dzięki czemu polityka samorządowa w naszym mieście jest spójna. Zresztą przypomnieć trzeba, że Prezydent Socha jest jednym z najbardziej doświadczonych samorządowców w Polsce i pełni urząd Prezydenta Miasta Żory nieprzerwanie od 1998 r.

Sukcesem prezydenta, czy szerzej samorządu żorskiego (i to nie tylko na przestrzeni ostatnich trzech lat kadencji) jest na pewno fakt, że w ramach wzajemnej współpracy pomiędzy organami samorządowymi nie dochodzi do sporów o charakterze stricte politycznym czy ideologicznym, znanych nad wyraz dobrze z parlamentu. To niewątpliwe dokonanie prezydenta pozwala miastu rozwijać się w sposób prawidłowy, a jego włodarze nie tracą czasu i energii na niepotrzebne przepychanki i spory polityczne. Taki właśnie powinien być samorząd, zdecydowanie bardziej merytoryczny niż polityczny.

Uwzględniając okres ostatnich trzech lat funkcjonowania organów samorządowych nie można zapominać, że nasze miasto podobnie jak reszta świata funkcjonowała w warunkach nadzwyczajnych związanych z pandemią koronawirusa - dodaje radny. - Pandemia poza tym, że kosztowała życie i zdrowie wielu osób, doprowadziła także do wielu istotnych zmian w codziennym życiu mieszkańców. Dodatkowo nie sposób nie zauważyć, że zmiany przepisów prawa dokonywane przez ustawodawcę również miały istotny wpływ na funkcjonowanie i działanie samorządów, w tym w szczególności na obniżanie dochodów jednostek samorządu terytorialnego.

Mimo wspomnianych okoliczności oraz uwarunkowań miasto Żory rozwija się i zmienia systematycznie. Udało się Prezydentowi zrealizować wiele istotnych inwestycji dla miasta i jego mieszkańców. Wśród ważnych i zmieniających przestrzeń miejską inwestycji zrealizowanych w ciągu ostatnich 3 lat należy wymienić między innymi:

  • Oddanie do użytku mieszkańców nowego budynku stanowiącego siedzibę Miejskiej Biblioteki Publicznej w Żorach im. Ottona Sterna – Miasto Żory otrzymało z tego tytułu nagrodę główną w ramach konkursu „Modernizacja Roku 2020”, a tym samym zostaliśmy docenienie w skali inwestycji ogólnopolskiej;
  • wykonanie Centrum Przesiadkowego – realizacja tej inwestycji również została uhonorowana nagrodą przez Marszałka Województwa Śląskiego w kategorii obiekt użyteczności publicznej;
  • realizacja inwestycji w zakresie remontu Dworca PKP, która została ukończona w ubiegłym miesiącu;
  • szereg inwestycji w obiekty szkolne i edukacyjne, w tym miedzy innymi budowa nowoczesnej Szkoły Podstawowej w Rogoźnej oraz rozbudowa Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kleszczowie;
  • szereg inwestycji w zakresie infrastruktury drogowej, zwiększających bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców, w tym całkowite odnowienie ulicy Okrężnej w dzielnicy Sikorskiego i Pawlikowskiego;
  • budowa mieszkań komunalnych w ramach programu „Z przyszłością w Żorach” w ramach którego powstało blisko 600 mieszkań komunalnych w dzielnicy Pawlikowskiego.

Bardzo ważnym sukcesem prezydenta oraz miasta jest stały rozwój specjalnej strefy ekonomicznej na terenie Żor oraz pozyskiwanie nowych Inwestorów. Przygotowywanie terenów pod inwestycje wraz z towarzyszącą infrastrukturą zachęca prywatny biznes do inwestowania w mieście. To pozwala z kolei Żorom uzyskiwać korzyści podatkowe, jak również gwarantuje miejsca pracy dla mieszkańców naszego miasta i miast ościennych.

Sukcesem prezydenta jest także fakt, że poprzez realizację miejskich programów mieszkaniowych i przygotowywanie terenów pod prywatne inwestycje mieszkaniowe Żory są jedynym miastem na prawach powiatu w województwie śląskim, które się nie wyludnia i notuje dodani przyrost naturalny.

Inwestycje, o których mowa powyżej w sposób zasadniczy zmieniają wizerunek Żor i niewątpliwie należy uznać je za sukces prezydenta Waldemara Sochy. 

Jakie pana zdaniem były porażki czy niepowodzenia prezydenta w I połowie kadencji?

Patrząc na okres ostatnich 3 lat przez pryzmat tych zamierzeń i inwestycji, które były zaplanowane, ale nie udało ich się zrealizować nie należy tego oceniać w kategorii porażek prezydenta czy samorządu. Przede wszystkim ponownie trzeba wskazać, że pandemia koronawirusa spowodowała wiele zmian w życiu miasta, w tym również w zakresie opóźnień w realizacji określonych inwestycji. Spadek dochodów miasta, wzrost cen towarów i usług w sposób oczywisty wpłynął negatywnie na realizacje określonych zamierzeń inwestycyjnych. Niestety uwarunkowania funkcjonowania samorządu ulegają zmianom związanym ze zmianą przepisów prawa w tym zakresie, w tym w szczególności w zakresie dochodów jednostek samorządu terytorialnego. Niestety zmiany prawa, w tym w szczególności zmiany podatkowe będą skutkować zubożeniem samorządu oraz systematycznym obniżaniem jego dochodów. Istotnym problemem i zagrożeniem dla samorządu oraz jednostek samorządowych są także relatywnie niskie uposażenia pracowników samorządowych. Brak reakcji na oczekiwania samorządowców może spowodować odpływ specjalistów do sektora prywatnego, co z pewnością odbije się na jakości usług świadczonych przez miasto.

Na jakich celach czy działaniach powinien skupić się prezydent w II połowie kadencji?

Kadencja organów samorządowych upłynie w listopadzie 2023 r. W tym okresie miasto Żory skupi się na realizacji następujących zamierzeń:

  • Wykonanie bardzo ważnej inwestycji drogowej polegającej na budowie wiaduktu drogowego w ciągu ul. Dworcowej nad torami kolejowymi z przebudową ul. Dworcowej, przebudowę układu drogowego ulic Dworcowej, Fabrycznej, Mikołowskiej i Leśnej oraz połączenie ich poprzez rondo,
  • współpraca z sąsiednimi samorządami oraz z samorządem wojewódzkim w zakresie przygotowania i realizacji inwestycji kolejowej na terenie miasta Żory mającej na celu odtworzenie linii kolejowej na trasie między innymi Żory-Katowice;
  • podejmowanie działań mających na celu uzyskanie środków zewnętrznych w tym w szczególności w ramach Krajowego Planu Odbudowy oraz Funduszu Sprawiedliwej Transformacji celem realizacji działań i zadań inwestycyjnych związanych z rewitalizacją Centrum Miasta oraz terenów po byłej kopalni KWK Żory w Roju;
  • dalsze przygotowywanie terenów pod inwestycje komercyjne, zapewniające Żorom wpływy podatkowe poprzez rozwój strefy ekonomicznej w ścisłej współpracy Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną oraz zmiany w zakresie studium oraz plany miejscowego;
  • realizacje inwestycji drogowych, także przy wykorzystaniu środków dotacyjnych, w tym: budowa ul. Bażanciej; przebudowa skrzyżowania ul. Wodzisławskiej i ul. Rolniczej oraz budowa łącznika do Osiedla Europejskiego; przebudowa ul. Szoszowskiej i ul. Dworskiej, przebudowa ul. Ogrodowej; przedłużenie al. Armii Krajowej wraz z budową ronda turbinowego, przebudowa ul. Fabrycznej, także wykonanie nowej nawierzchni na ponad 3 kilometrach dróg powiatowych;
  • realizacja i zakończenie remontu pałacu w dzielnicy Baranowice;
  • realizacja i zakończenie remontu kąpieliska wraz z infrastrukturą towarzysząca w dzielnicy Rój;
  • realizowanie inwestycji w ramach budżetu obywatelskiego, w tym przewidzianej do realizacji w roku 2022 Żorskiej Strefy Tenisa, w rejonie Hali Widowiskowo-Sportowej przy ul Folwareckiej;
  • zaadaptowanie targowiska miejskiego przy ul. Dąbrowskiego na lodowisko w sezonie zimowym, a tor rolkowo-wrotkowy w sezonie wiosenno-letnim.

Anna Gaszka – radna Rady Miasta

Anna_Gaszka

Jakie pani zdaniem były sukcesy prezydenta – Waldemara Sochy w I połowie kadencji?

Sukcesy? Z pewnością osobisty. Wystarczy popatrzeć na oświadczenie majątkowe.

Jakie pani zdaniem były porażki czy niepowodzenia prezydenta w I połowie kadencji?

Porażki prezydenta Sochy? Zaraz po wyborach katastrofa ekologiczna Kapadory. Jako radna nie mogłam doprosić się ekspertyz wody, gruntu i powietrza. Zaproponowałam zlecenie przez Urząd Miasta niezależnych badań i nazwałam wydarzenie katastrofą ekologiczną. Zaraz potem była sprawa ulicy Sosnowej i składowania tam toksycznych odpadów. Potem zatruwanie powietrza przez zakład Nifco Korea Poland. Wreszcie sprawa odkrycia starego odwiertu z wydobywającym się metanem na budowie miejskich bloków czynszowych. I wreszcie kwestia podwykonawców, którzy nie otrzymali wynagrodzeń. No i dramat z zadłużeniem Spółki "Nowe Miasto". Wiele spraw, trudno wybrać jedną. I jeszcze to układanie się z Prawem i Sprawiedliwością. Myślę, że radni tej partii, a także radni Żorskiej Samorządności, mają prezydenta w garści.

Na jakich celach czy działaniach powinien skupić się prezydent w II połowie kadencji?

Moja rada dla pana prezydenta? Powinien stać się prezydentem niezależnym, wyjść poza ten żorski układ. Myślę, że stać go na to. I skupić się na remoncie placówek oświatowych – jedne weszły już w XXI wiek, inne nadal tkwią w latach 70-tych XX wieku. Startując w pierwszych wyborach do Rady Miasta w 2014 roku sądziłam, że mogę odciąć się od tej wielkiej polityki, bo przecież "chodniki nie mają barw partii politycznych". Gdy startowałam w wyborach na prezydenta Żor sądziłam, że z każdym można rozmawiać dla dobra mieszkańców. Startując w wyborach do Sejmu chciałam, żeby mieszkańcy Żor mieli swoją reprezentację w parlamencie. Dzisiaj już wiem, że to co dzieje się na górze, odbija się echem na dole. Rządy Prawa i Sprawiedliwości mają wpływ na wszystkie dziedziny naszego życia. Często zgubny wpływ, uderzający w prawa człowieka. Na to nie mogę się zgodzić, tego nie mogę zaakceptować. Marzyło mi się, że samorząd to taki niezależny twór. A tymczasem tak nie jest. Trzeba zmian.

Dariusz Kos – przedstawiciel grupy DziałaMY

Dariusz Kos

Jakie pana zdaniem były sukcesy prezydenta – Waldemara Sochy w I połowie kadencji?

Sukces wg Słownika Języka Polskiego PWN ma dwa znaczenia:

  • Pomyślny wynik jakiegoś przedsięwzięcia. osiągnięcie zamierzonego celu;
  • zdobycie sławy, majątku, wysokiej pozycji.

Prezydent Żor, Waldemar Socha w tym drugim znaczeniu odniósł w I połowie swej kadencji ogromny sukces, pomnażając swój wielomilionowy majątek i w dodatku osiągając z niego prawie dwukrotnie większe dochody niż z pensji prezydenta miasta. Został drugim w Polsce, pod względem posiadanego majątku, najbogatszym włodarzem miasta na prawach powiatu. Nie spoczywa na laurach i właśnie zamierza jeszcze bardzie pomnożyć swój majątek, podwyższając swoją pensję, jako prezydenta Żor. Jeśli Rada Miasta poprze jego własny wniosek o podwyżkę zarobków (A tak się stało, o tym, że prezydent Socha otrzymał podwyżkę już pisaliśmy - przy. red.), to będzie to kolejny sukces i to w obu znaczeniach tego słowa: pomnoży majątek i osiągnie zamieszony cel.

Do sukcesów prezydentury należy dopisać także pomyślny finał problemów, które władza same tworzyła m. in.:

  • Dokończenie z kilkuletnim poślizgiem budowy mieszkań czynszowych na os. Pawlikowskiego – wybrano nieodpowiedni grunt, pierwszemu wykonawcy przekazano nierzetelne dane o nośności gruntu przez to rosły koszty, opóźnienia, piętrzyły się trudności. Naprawdę sukcesem jest to, że one w końcu powstały i się nie zawaliły;
  • dokończenie rewitalizacji zabytkowego budynku dworca PKP – inwestycja ta ciągnie się 4 lata i nikt już nie pamięta ile razy przesuwano kolejne terminy jej ukończenia, tak wiele ich było. Tu też problemy zostały stworzono już na samym początku, a później tylko bohatersko je pokonywano.

Jakie pana zdaniem były porażki czy niepowodzenia prezydenta w I połowie kadencji?

Cztery najważniejsze porażki:

  • Wzrost zadłużenia miasta – poprzednie kredyty i pożyczki spłacane są przez zaciąganie nowych, co powiększa zadłużenie – tzw rollowanie długu. Taka polityka to zadłużanie przyszłych pokoleń Żorzanek i Żorzan;
  • zaniechania w sprawie ochrony środowiska, w tym ochrony powietrza – doprowadziły one do dużego pożaru składowiska odpadów, nielegalnego zwożenia do miasta i składowania w nim niebezpiecznych, toksycznych odpadów a następnie problemów z ich wywiezieniem, zatruwanie powietrza (emisja toksycznych związków) przez niektóre zakłady produkcyjne zlokalizowane w mieście. Urlop prezydenta podczas pożaru składowiska odpadów w 2018 roku, czy kupno oczyszczaczy powietrza dla urzędników miejskich zamiast w pierwszej kolejności dla dzieci i młodzieży w żłobkach, przedszkolach i szkołach to objaw choroby indolencji prezydenta w ochronie środowiska, czyli zdrowia mieszkańców;
  • brak przejrzystej strategii i planu urbanistycznego rozwoju miasta, przez co powstaje tzw. zabudowa łanowa, a domy są budowane bez infrastruktury komunikacyjnej przez co mieszkańcy zamiast dróg mają pod domami bagniste trakty;
  • brak planu, koncepcji przystosowania infrastruktury żorskich osiedli mieszkaniowych (blokowisk) do wyzwań starzejącego się społeczeństwa. Obecna przestrzeń miejska tych blokowisk nie jest przystosowana do mieszkańców zaawansowanych wiekiem, bowiem była budowana z myślą o młodych rodzinach.

Na jakich celach czy działaniach powinien skupić się prezydent w II połowie kadencji?

Wyzwania czekające na prezydenta to uporanie się z wymienionymi wyżej porażkami.

A jak Wy oceniacie 2,5 roku rządów prezydenta Waldemara Sochy? Czekamy na Wasze opinie!

Czy prezydent Waldemar Socha zasłużył na podwyżkę?



Oddanych głosów: 211

Oceń publikację: + 1 + 8 - 1 - 11

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~Laki Luk 2021-12-01
    14:57:57

    21 4

    "dobra i wieloletnia współpraca Rady Miasta oraz prezydenta miasta" - zgadzam się w pełni! - Rada Miasta od ładnych paru lat tańczy ślicznie tak jak zagra prezydent - więc współpraca musi być dobra... Jest wiele powiatów gdzie radni powiedzieli NIE dla podwyżek pensji prezydentów i jednocześnie utrzymali opłaty i podatki na dotychczasowym poziomie - ale nie w Żorach - tu za nasze pieniążki z podatków wszyscy zarobią w Radzie Miasta więcej - tylko nie my - którzy się na to zrzucamy... Dziękujemy Rado Miasta - w tym trudnym dla wszystkich czasie zaróbcie więcej - będzie nam lżej...

  • ~izi 2021-12-03
    12:55:11

    4 3

    nie ocenię, zadam pytanie:
    - jak prezydent spłaci 300 milionów długu miasta, które za jego kadencji powstało
    - czy przed odejściem za 7,5 roku 300milionó długu miasta będzie spłacone?

    piszę za 7,5 roku, bo prezydent, niedługo zacznie mówić, że już nie chce kandydować, ale oczywiście go namówią i bohatersko się zgodzi, no a wiadomo, że statystyki w samorządach są takie - ludzie statystycznie rzecz biorąc częściej głosują na tego, który już jest, nawet gdy jest po prostu ZŁY,
    ale pozostańmy przy pytaniu co z 300milionami długu?

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.