zamknij

Wiadomości

Proces prezydenta Żor rozpoczął się na nowo. Następna rozprawa jeszcze przed wyborami

2014-09-16, Autor: Wioleta Kurzydem
W żorskim Sądzie Rejonowym rozpoczął się ponowny proces Waldemara Sochy. Prezydent Żor oskarżony jest o podanie nieprawdy w oświadczeniu majątkowym. Sprawa ciągnie się już od kilku lat.

Reklama

Sprawa musiała wrócić do sądu pierwszej instancji decyzją podjętą w maju przez skład sędziowski Sądu Okręgowego w Gliwicach, V Wydziału Karnego Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku. Trzy lata temu prezydent Socha został oskarżony o podanie nieprawdy w oświadczeniu majątkowym. W maju ubiegłego roku sędzia Sądu Rejonowego w Żorach - Jarosław Wodzyński uznał winę W. Sochy w dwóch z trzech stawianych mu zarzutów dotyczących zaniżenia wartości nieruchomości i niewykazania w oświadczeniu posiadania działki, przez co nałożył na niego karę grzywny w wysokości 8 tys. zł oraz obciążył kosztami sądowymi. Obrońcy Waldemara Sochy wnieśli odwołanie od decyzji, a 8 maja br. Sąd Okręgowy w Gliwicach przychylił się do tej apelacji. Uzasadnienie odwołania okazało się w znacznej części zasadne, co spowodowało konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Żorach.

Wczoraj, już w Żorach, rozpoczął się ponowny proces. Po wysłuchaniu oskarżenia przedstawionego przez prokuratora Rafała Figurę z wodzisławskiej prokuratury, W. Socha nie przyznał się do winy. Sędzia Katarzyna Foryś przesłuchała w tej sprawie prezydenta i czworo z pięciu powołanych świadków (jeden z nich przedstawił usprawiedliwienie). Zeznania złożyła m.in. ówczesna pracownica Urzędu Wojewódzkiego czy była żona prezydenta. Pytania zadawał również prokurator Figura, a także obrońca W. Sochy - prof. Z. Ćwiąkalski.

– Wolałbym, żeby od razu zapadł wyrok uniewinniający, ale rozumiem argumentację sądu, by sąd rejonowy powinien dokładniej zbadać pewne aspekty. Mam nadzieję, że po ponownej rozprawie, bardzo szczegółowej, zostanę uniewinniony. Od samego początku uważałem, że jestem niewinny i przypisywanie mi takiego przestępstwa było nieuzasadnione – mówił w maju Waldemar Socha.

Następna rozprawa i przesłuchania pozostałych świadków wyznaczono na 13 października, na godz. 11:00. Czy wyrok zapadnie już wtedy, na kilka tygodni przed wyborami? Zobaczymy.

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.