zamknij

Wiadomości

Są dane GUS-u. W Żorach przybywa mieszkańców

2022-06-08, Autor: KB, źródło: miasto Żory

Główny Urząd Statystyczny opublikował dane na temat liczby ludności i salda migracji w województwie Śląskim za rok 2021. Żory to jedyne miasto na prawach powiatu, w który saldo migracji było dodatnie. W Żorach przybyło 249 mieszkańców.

Reklama

W opublikowanym przez GUS raporcie możemy znaleźć informacje na temat liczby ludności i salda migracji w naszym województwie. Żory jako jedyne miasto na prawach powiatu miało dodatni wskaźnik salda migracji. Przybyło 249 mieszkańców. Na drugim miejscu były Mysłowice z bilansem -59, a trzecim miastem Katowice z wynikiem -83 osoby.

Najgorszym miastem w województwie było Zabrze, gdzie różnica między zameldowanymi a wymeldowanymi wyniosła -922 osoby. Większe miasta, leżące najbliżej Żor również nie mogą pochwalić się pozytywnym bilansem. Z Rybnika wyjechało 461 osób, natomiast w Jastrzębiu-Zdroj bilans wyniósł -634. Według danych liczba mieszkańców Żor na dzień 31.12.2021 r. to 62 848 osób.

Nasz sukces wynika z tego, że mieszkanie w Żorach po prostu się opłaca. W naszym mieście najmłodsi uczą się w nowoczesnych żłobkach, przedszkolach i szkołach, których standard z roku na rok poprawiamy. Mogą do tych placówek dojechać za darmo autobusami Bezpłatnej Komunikacji Miejskiej – komentuje prezydent miasta, Waldemar Socha.

Żory to miasto, które przyciąga przede wszystkim miejscami pracy, ale również infrastrukturą, która jest atrakcyjna dla mieszkańców.

Znaczący wpływ na wzrost liczby mieszkańców ma na pewno dużo liczba miejsc pracy w Żorach, w szczególności w zakładach działających na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Przemysłowej. To efekt naszej polityki nastawionej na tworzenie sprzyjających warunków dla inwestorów – dodaje Waldemar Socha.

Oceń publikację: + 1 + 32 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (6):
  • ~pav 2022-06-08
    21:38:37

    9 4

    Czekam na komentarz naczelnego komentatora.

  • ~Adalbert 2022-06-08
    23:34:39

    6 14

    GUS ma swoje dane a żorski Wydział Obywatelski ma swoje. Zgodnie z nimi na dzień 31.03.2022 w Żorach zameldowanych jest 58389 mieszkańców i jest to mniej niż rok wcześniej o 399.
    Żory przyciągają miejscami pracy. Nieśmieszny dowcip. A jutro znowu cała rodzina wyjedzie do innych miast do pracy.

  • ~pav 2022-06-09
    10:29:44

    14 0

    Ktos moze mi wytlumaczyc w czym jest problem jesli ktos mieszka w jednym miescie a pracuje w innym bo troche tego nie ogarniam? Tymbardziej na slasku gdzie niekiedy nie widac granicy miedzy miastami. Nie kazda prace da sie wykonywac w miejscu zamieszkania. W moim przypadku wszystkie projekty nad ktorymi pracuje sa co najmniej 100km od mojego miejsca zamieszkania. Na szczescie od ponad 2 lat pracuje z domu ale gdyby nie covid i zmiany jakie zaszly w podejsciu do pracy to bym dojezdzal. Odnosnie wyludniania Zor to jakos w to nie wierze. Baranowice, Osiny, Rowien itp to juz przedmiescia z setkami jesli nie tysiacami nowych domow. Kiedy mieszkalem w Zorach byly to typowe wsie. Stare osiedla stoja jak staly, nowych blokow przybylo i dodatkowo mnostwo nowych domow. Zory bardzo sie rozrosly odkad sie wyprowadzilem.

  • ~Adalbert 2022-06-09
    11:15:48

    6 7

    pav, nie chodzi o to czy praca poza miejscem zamieszkania jest problemem. Dla mnie nie jest. Śmieszne jest tylko gadanie prezydenta, że ludzie osiedlają się w Żorach, bo jest dzięki niemu praca.
    Ci co się osiedlają w Żorach budują domy. Muszą spłacać kredyty. Dla nich nie ma pracy w Żorach, bo z pracy, którą proponuje prezydent (2,5-3 tys. netto) nie będzie ich stać na spłatę kredytu.

  • ~pav 2022-06-09
    11:34:52

    9 0

    No nie wiem. Z ludzi, ktorych znam a sie wybudowali w Zorach na kredyt wszyscy pracuja albo w Zorach albo za granica albo maja wlasne firmy.

  • ~piszczel 2022-06-10
    21:35:53

    1 7

    @pav i Adalbert można mieszkać w Żorach ale jeśli chce się lepiej zarabiać to tylko poza nimi. Nawet u sąsiadów są lepsze zarobki. W Żorach to maksimum to 3 tysiące i to z pracą w weekendy. Warto też uzmysłowić sobie, że 3 tysiące obecnie to jak 1500 zł przed pandemią bo tak poszły ceny do góry. Więc generalnie jest biednie. Wiele osób nie może nawet sobie pozwolić na wczasy, a latem nie ma gdzie wypoczywać i gdzie się schronić przed upałem. Kąpielisko w Roju od lat nieczynne. Parków nie ma. Aby się dostać do lasów na rowerze trzeba pokonać bardzo niebezpieczne skrzyżowania. Zero pomysłu na jakieś bezkolizyjne przejazdy.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.