zamknij

Wiadomości

Wiemy już na kogo postawiła Żorska Samorządność. A co chce zrobić dla miasta?

2014-10-11, Autor: Wioleta Kurzydem
KWW Żorska Samorządność rozpoczęła swoją kampanię inaczej niż inni. Podczas autobusowej wycieczki, na trasie której znalazły się cztery przystanki, przedstawiła dziennikarzom swoich kandydatów na radnych i prezydenta miasta, a przede wszystkim pomysły i postulaty dotyczące zmian w danych okręgach.

Reklama

O tym, że Żorska Samorządność powraca na lokalną scenę polityczną informowaliśmy Was już w pierwszych dniach września. Krystian Stępień, szef komitetu ogłosił też wtedy, iż kandydatem ugrupowania na urząd Prezydenta Miasta Żory będzie Wojciech Kałuża, obecny zastępca Waldemara Sochy. – Chcemy zmian w mieście. Myślimy, że prezydent Waldemar Socha wyczerpał już swoje możliwości i działa schematami. Naszym kandydatem na jego miejsce jest Wojciech Kałuża - doświadczony pracownik administracji samorządowej i wiceprezydent Żor – mówił nam wówczas Krystian Stępień.

 

> Musimy się przyjrzeć potrzebom żorzan, wsłuchać się w tętno miasta – wywiad z Wojciechem Kałużą, kandydatem Żorskiej Samorządności na prezydenta Żor


Na pełną listę kandydatów do Rady Miasta przyszło nam jednak trochę poczekać. Wszystkie nazwiska zaprezentowano dopiero podczas czwartkowej konferencji, która przebiegała w dość nietypowy sposób. Żorska Samorządność wynajęła bowiem autobus na co dzień jeżdżący po trasach wytyczonych przez Międzygminny Związek Komunikacyjny. Tym razem pojazd dotarł do punktów zaproponowanych przez komitet. – Jesteśmy pełni pozytywnej energii i chcemy podzielić się nią z mieszkańcami naszego miasta. Przeprowadzimy kampanię pozytywną, nie będziemy nikogo atakować. Chcemy realizować politykę odnoszącą się do potrzeb naszych mieszkańców. Chcemy odnowy samorządności – powiedział na początku spotkania Wojciech Kałuża. – Zapraszam na pokład naszego autobusu. Pojedziemy do mieszkańców - tam, gdzie są faktyczne problemy – dodał.

Najpierw więc autobus Żorskiej Samorządności ruszył na osiedle Gwarków, gdzie zatrzymał się na placu autobusowym przed zamkniętą kopalnią Żory. – Jesteśmy teraz w dzielnicy najbardziej oddalonej od centrum miasta. Zależy nam na dobrym skomunikowaniu dzielnic Żor, biorąc pod uwagę również kursy nocne – mówił Wojciech Kałuża. Na tym przystanku wiceprezydent przedstawił kandydatów z tego okręgu. – To, co widać wokół nas niestety nie świadczy najlepiej o tym, co w naszym mieście się dzieje. W sprawie tego placu złożono już kilka interpelacji – rozpoczął lider okręgu nr 4, Kazimierz Dajka. – Nam zależy na tym, by sensownie zagospodarować to miejsce. Będziemy wsłuchiwać się w sugestie mieszkańców nie tylko w tej kwestii. Będziemy rozpatrywać i rozwiązywać problemy, bo jest ich nie mało – dodał wspominając przy okazji o utworzeniu terenów służących rekreacji i rozrywce. Radny zwrócił też uwagę na kwestie bezpieczeństwa czy doświetlenie ulic.

Drugim przystankiem na trasie Żorskiej Samorządności okazał się parking przed Targowiskiem Miejskim przy ul. Dąbrowskiego. Lider okręgu nr 2, Krystian Stępień z tego miejsca wskazał na Szpital Miejski, który jako jedyny w województwie nie przynosi strat. – Obiekt wymaga jednak gruntownej modernizacji. W najbliższych latach chcemy co roku wyremontować i doposażyć jeden jego oddział. Mieszkańcy muszą mieć możliwość leczyć się w Żorach – przyznał. Słowa te potwierdziła m.in. Bożena Smolnik, pracownica szpitala. – Patrząc z zewnątrz na nasz szpital, być może wygląda ładnie, ale w środku musi zostać dostosowany do wymogów Unii Europejskiej. Brakuje nam nowoczesnego sprzętu – powiedziała. Kandydaci okręgu nr 2 wspomnieli również o koniecznej rewitalizacji Zielonego Jaru, ogrodzeniu placów zabaw czy zwiększeniu ilości pojemników na psie odchody.

Przedostatnim punktem na trasie okazała się ulica Promienna, która znajduje się na terenie okręgu nr 3. Według Żorskiej Samorządzności najważniejszymi inwestycjami są tutaj: rozbudowa żłobka, przedszkoli, placów zabaw. O budowę sali gimnastycznej przy Zespole Szkół Specjalnych im. Matki Teresy upominała się Monika Wiśniewska, jedna z kandydatek. Z kolei Elżbiecie Worsztynowicz zależy na przywróceniu współpracy ze spółdzielniami mieszkaniowymi. – Osiedle Pawlikowskiego jest jedynym dużym osiedlem, na którym nie ma przychodni zdrowia, a w tym miejscu mieszka coraz więcej osób starszych. Nie mamy też siłowni „pod chmurką”. Odnoszę wrażenie, że jesteśmy trochę zaniedbani – wyznała.

Przejazd zakończył się na placu przed dworcem kolejowym na Kleszczówce. – To miejsce jest ważne nie tylko dla mieszkańców okolicy, ale i całego miasta. Ma tu powstać „Stacja Kultura”, a kilkaset metrów dalej mamy Przedszkole nr 4, które za trzy lata zostanie zlikwidowane, ponieważ nie spełnia wymogów przeciwpożarowych. W realizację „Stacji Kultura” miasto zainwestuje kilka milionów złotych, a pieniędzy na remont i rozbudowę przedszkola nie ma. Sala baletowa, loft pracy twórczej, coś związanego z modą nie zaspokoi potrzeb seniorów, młodzieży i dzieci z tej dzielnicy – podkreśliła Anna Nowacka, kandydatka z okręgu nr 1. – Miasto zapomina o podstawowych potrzebach mieszkańców. Naszą przestrzeń miejską planujemy jakby z lotu ptaka – mówił Dawid Świerczek. – Natomiast nasza wizja Żor jest taka, że schodzimy na poziom chodnika i wtedy patrzymy na potrzeby żorzan, a później poprzez rozmowy i konsultacje planujemy oraz dostosowujemy przestrzeń miasta – dodał.

Na kogo zatem postawiła Żorska Samorządność? Poznaj nazwiska kandydatów do Rady Miasta Żory:
Okręg nr 1: Wojciech Kałuża, Bernard Gwoździk, Anna Nowacka, Mustafa Al-Abssi, Dawid Świerczek, Małgorzata Gandor, Krzysztof Hałacz, Ksenia Majewska, Urszula Jalowska, Robert Bieg, Leon Kieczka, Ewa Krzempek.
Okręg nr 2: Krystian Stępień, Anna Gaszka, Stanisław Stokłosa, Bożena Smolnik, Adam Grześkiewicz, Urszula Tlołka, Grzegorz Mularczyk, Dariusz Jarzynka, Agata Bonar. Marcin Osiński.
Okręg nr 3: Danuta Ulewicz-Adamczyk, Elżbieta Worsztynowicz, Zdzisław Krzak, Monika Wiśniewska, Magdalena Kuźnik, Radosław Góra, Ewa Kukien, Michał Żakiewicz, Filip Gotz, Damian Siedlok, Michał Chodór, Dariusz Rusin.
Okręg nr 4: Kazimierz Dajka, Joanna Gabryś, Władysław Łukasiewicz, Ilona Witala-Sługa, Stanisław Kawulok, Krystyna Janko, Adam Konsek, Małgorzata Muras, Renata Orszulik-Zarzecka, Anita Piksa, Karol Morawiec, Michał Buchta.

Czy Żorska Samorządność ma szanse na wygraną? Jak oceniacie przygotowanie do wyborów prezydenckich w mieście? Czekamy na Wasze opinie!

Oceń publikację: + 1 + 23 - 1 - 24

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (15):
  • ~stefan 2014-10-11 18:08:02

    Nic nie rozumiem.Które zdjęcia Pana Kałuży są prawdziwe , bo tutaj powyżej wygląda całkowicie inaczej niż na plakatach i banerach a także w tym portalu 2 tygodnie temu ? Czyżby program też był inny niż prawdziwy ? Dziwne to wszystko.

    14 0
  • ~yntelygentzmiasta 2014-10-11 20:57:56

    po prostu strach się bać

    12 0
  • ~AleDom 2014-10-12 00:51:41

    @stefan257: To przez zdziwienie. W końcu zobaczył prawdziwy autobus w Żorach (pierwsze zdjęcie)!

    9 0
  • ~yntelygentzmiasta 2014-10-12 01:01:24

    ...i na trzeźwo!

    6 0
  • ~AleDom 2014-10-12 02:06:42

    A ilu chętnych do zdjęcia na tle tegoż autobusu! Chłopiec nawet baner przenosi, żeby więcej ludzi się zmieściło. A teraz poważnie: Nie dziwię się, że wynajął Solarisa z jastrzębskiego PKMu. Kto by chciał mieć zdjęcie na tle Kapeny czy ZAZa? Z tego co wiem PKM dosyć sporo sobie za wynajem liczy - więc może to niewerbalne wyrażenie chęci zmian w komunikacji miejskiej. MZK na swojej stronie opublikowało dokumentację przetargową odnośnie linii jastrzębskich (m.in. 101, 102, 105). Trzymam kciuki za PKM, chociaż łatwo im nie będzie (MZK poszalało z wymaganymi rocznikami). Oby dobrze obliczyli cenę wozokilometra, żeby KIO nie miała się czego przyczepić, ale jednocześnie żeby żaden prywaciarz nie zrobił im psikusa. Nie chcę A21/Kłosoka/V-BUSa/ASKI w Jastrzębiu.

    5 0
  • ~edwardek 2014-10-12 13:02:27

    ciekawie to wymyślili z ta prezentacja. Sporo twarzy już znanych na żorskiej scenie politycznej, trochę dzielnicowych działaczy i trochę całkowicie nowych twarzy. Nie wiem co z tego wyjdzie, ale ja chcę zmian na lepsze i na nich zagłosuję.

    0 12
  • ~mieszkankaZor 2014-10-12 13:08:37

    Komentarze nt. tuszy Pana Kałuży są poniżej krytyki, proponuję zacząć dyskutować o sprawach istotnych czyli jakim może być prezydentem czy dobrym czy złym a nie docinki jak w przedszkolu. Jak tak dalej pójdzie to będziecie się czepiać okularników i rudych...

    1 1
  • ~yntelygentzmiasta 2014-10-12 15:19:26

    z tym gościem nie da się dyskutować, to nie osiągalny stan świadomości... pozostaje się śmiać lub płakać!

    11 0
  • ~yntelygentzmiasta 2014-10-12 15:21:59

    to przypadek homo rubasticum (od rubaszności), ale bez sapiens

    9 0
  • ~sabad 2014-10-12 17:47:17

    yntelygentzmiasta - nick mówi sam za siebie... zamiast pisać takie chamskie, kompletnie niemerytoryczne komentarze to człowieku idź się przewietrz i kup sobie lustro po drodze...

    0 8
  • ~yntelygentzmiasta 2014-10-12 17:58:04

    czyli tylko się śmiać lub płakać... a poziom komentarzy jest adekwatny do poziomu...

    10 0
  • ~yntelygentzmiasta 2014-10-12 18:14:10

    Parafrazując Wieszcza: O młodości! wzleć nad poziomy!

    4 0
  • ~Arteks 2014-10-12 18:21:59

    @AleDom - dla siebie załatwili Solarisa aby wygodnie swoje tyłki powozić, a dla "chołoty" darmowe busiki w których ludzie czują się jak w pralce... Czemu ten Kałuża nie wziął dla swoich ludzi busika, że za mały??? A jakoś w zwyczajnym przewozie ludzi to mu nie przeszkadzało. Hipokryzja ludzi władzy jest nieograniczona.

    15 0
  • ~obiektywnyzory 2014-10-13 09:04:08

    Mamy pytania: P. Kałuża nagle po 6latach bycia v-ce prezydentem wie co potrzebują mieszkańcy ?! a co robił przez te 6 lat ?
    Czy szefem tego komitetu jest p. K.Stępień, który opuścił Nowe Miasto i zaraz potem jego działalność kontroluje CBA? Ten sam, który już swego czasu w latach 90tych został poproszony o opuszczenie MOSiRu ?
    Czy tacy ludzie są godni zaufania?

    34 0
  • ~burass 2014-10-13 17:32:13

    Pan Kałuża to najpierw niech zacznie od zmiany samego siebie, a potem niech się bierze za zmianę naszego miasta. Przez 6 lat nic tylko obiecywał i z tych obiecanek nic nie wychodziło. Mieszkańcy Osin się przekonali ile jest warte "słowo" Pana Wiceprezydenta.

    22 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.