zamknij

Wiadomości

Wybory samorządowe: kto chce zostać prezydentem Żor?

2014-03-13, Autor: Wioleta Kurzydem
Już za osiem miesięcy pójdziemy do urn wyborczych i wybierzemy prezydenta miasta oraz radnych. Który z żorskich polityków podejmie walkę o najważniejsze stanowisko urzędnicze w naszym mieście?

W niedzielę 16 listopada 2014 roku, czteroletnim kredytem zaufania obdarzymy nowych radnych i prezydenta miasta. Choć do wyborów zostało już tylko kilka miesięcy, żorscy politycy zwlekają z ogłoszeniem decyzji o ewentualnym starcie w wyścigu o prezydencki fotel. Partie równie powściągliwie komentują udział swoich faworytów.

Reklama

Okazuje się, że sytuacja w naszym mieście jest specyficzna, bowiem kontrkandydaci, którzy uprzednio ubiegali się o fotel prezydencki obecnie ze sobą współpracują – na polu zawodowym, bądź pełniąc obowiązki radnego.

Jak się wydaje kandydatem, który wystartuje w wyborach samorządowych jest obecnie urzędujący prezydent Waldemar Socha – piastujący to stanowisko już czwartą kadencję, nieprzerwanie od 1998 roku. Samorządowiec do 2002 roku działał w Unii Wolności, później reprezentował Komitet Wyborczy Wyborców „Żorskie Porozumienie i Waldemar Socha”. W 2011 roku Centralne Biuro Antykorupcyjne przedstawiło prezydentowi zarzuty podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych składanych w związku z pełnioną funkcją publiczną. Obecnie Waldemar Socha czeka na rozpatrzenie złożonej przez niego apelacji. Jeśli sąd drugiej instancji go uniewinni, wtedy bez przeszkód będzie mógł dalej zarządzać miastem. > Prezydent Socha wraca do walki o uniewinnienie. W kwietniu pierwsza rozprawa

Z kim się zmierzy Waldemar Socha? Nie wiadomo. Zarówno Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Sojusz Lewicy Demokratycznej, jak i pozostałe partie polityczne nie chcą odkryć swoich kart.

> Fotogaleria: Kto będzie kandydował na prezydenta Żor?

Przypomnijmy, że w 2010 roku do walki z Waldemarem Sochą stanął, reprezentując Platformę Obywatelską, obecny wiceprezydent miasta – Wojciech Kałuża. Teraz przyznaje, że decyzję na temat ponownego kandydowania podejmie po konsultacjach z rodziną i najbliższymi, a publicznie ogłosi ją najprawdopodobniej po wakacjach. Czy oznacza to, że w wyborach działacze PO mogą postawić na inne nazwisko? Do tej pory najgroźniejszym rywalem Waldemara Sochy był inny członek PO – Wojciech Maroszek, który w 2006 roku ostatecznie przegrał walkę o fotel prezydencki w drugiej turze z wynikiem 42,77% głosów.

Nie wiadomo na kogo postawi też Prawo i Sprawiedliwość. Do tej pory kandydatem tej partii był Daniel Wawrzyczek – obecnie pełniący funkcję doradcy prezydenta ds. gospodarki przestrzennej w żorskim magistracie. Przedstawiciele PiS informują jednak, że o tegorocznych wyborach samorządowych będą myśleć dopiero po zakończeniu kampanii wyborczej do europarlamentu.

Cisza panuje również w obozie Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W minionych latach do walki o fotel prezydencki stawał Andrzej Bielawski. Na kogo w tym roku postawią politycy? Według Jerzego Kłuska, sekretarza SLD w Żorach, sytuacja nie jest jeszcze rozstrzygnięta, a decyzja zostanie podjęta w najbliższych tygodniach.

Swojego startu w nadchodzących wyborach nie chce komentować także Weronika Pawlicka-Jaworska. W 2010 roku, jako kandydatka Stronnictwa Demokratycznego, zajęła drugie miejsce z wynikiem 2610 głosów.

Do wyborów samorządowych przygotowują się również działacze partii Twój Ruch. Łukasz Kohut, przewodniczący struktur okręgowych, przyznaje, że rozmowy trwają, ale oficjalne informacje będą podane po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Przedstawiciele partii nie wykluczają jednak utworzenia koalicji z innymi ugrupowaniami czy komitetami lokalnymi.

Samodzielny start w wyborach samorządowych zakładają natomiast członkowie Solidarnej Polski i, być może, wystawią swojego kandydata na prezydenta Żor. Ta decyzja zapadnie jednak, podobnie jak u pozostałych, po wyborach do europarlamentu.

W ostatnich wyborach samorządowych, które odbyły się 21 listopada 2010 roku, o stanowisko Prezydenta Miasta Żory ubiegało się sześciu kandydatów: Andrzej Bielawski, Wojciech Kałuża, Weronika Pawlicka-Jaworska, Piotr Siejok, Waldemar SochaDaniel Wawrzyczek. Najwięcej głosów, bo 11 553 (59,26%), zdobył Waldemar Socha zapewniając sobie zwycięstwo w pierwszej turze.

Jak oceniacie przygotowanie do wyborów prezydenckich w mieście? Czy prezydent Waldemar Socha ma szanse pełnić piątą kadencję, a może widzicie polityka, który powinien rozważyć swój start w wyborach? Czekamy na Wasze opinie!

Oceń publikację: + 1 + 13 - 1 - 15

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (9):
  • ~hitchhiker 2014-03-13 14:26:54

    Nie widzę obecnie w życiu miasta skutecznego polityka - nawet wśród radnych, który mógłby zastąpić p. Sochę. Albo działa cicho, albo w ogóle nie działa. Nie ma sensu prowadzenie kampanii wyborczej na 3-4 miesiące przed wyborami. Trzeba działać wcześniej, częściej, inaczej kontrkandydat nie ma żadnych szans.

    0 0
  • ~gestskoczka 2014-03-13 19:39:43

    Częściowo zgadzam się z tym co pisze Pani @hitchhiker. Może jest to mało popularne, ale uważam że kampania wyborcza powinna się zaczynać dzień po wyborach. Nie tylko prezydent będący siłą rzeczy na świeczniku, ale i jego konkurenci powinni być widoczni. Powinni być znani, ogłaszać swoje propozycje w bieżącym życiu miasta, krytykować prezydenta, ale z otwartą przyłbicą, pod własnym nazwiskiem. Obrzucanie błotem, samemu będąc schowanym za krzakiem jest godne smarkacza, nie poważnego konkurenta. Też niestety nie widzę poważnej konkurencji. A szkoda. Nie dla tego że mam coś przeciwko obecnemu prezydentowi, ale dla tego, że poważna konkurencja zmobilizowałaby obecnego prezydenta choćby do tego, aby pokazywał się na zebraniach z mieszkańcami. Dawno Go na Pawlikowskim nie widziałem.

    2 0
  • ~nonsens 2014-03-13 20:03:30

    @hitchhiker czemu tak sądzisz? Przecież Socha postawił swoim następcom poprzeczkę bardzo nisko... Sarkofag - niewypał, Twinpigs - niewypał, zadłużenie nienormalnie wysokie. Teraz jest już tak źle, że miasta nie stać na... schronisko dla zwierząt. Nie wierzę że nie ma tu ludzi którzy mogliby rozsądniej rządzić tym miastem - przede wszystkim pod kątem finansowym. To potrafiłby lepiej robić nawet gestskoczka. Natomiast tym razem szanse na pozbycie się Sochy są ogromne bo jeśli sąd okręgowy podtrzyma wyrok to mamy zarządcę komisarycznego. A jeśli PO będzie mądra to da taką osobę na zarządcę która się spodoba ludziom i która będzie potem kandydować w wyborach samorządowych. I PO przejmie władzę w mieście.

    11 0
  • ~ 2014-03-13 20:11:27

    ~nonsens jak to nazwałeś SARKOFAG wcale nie jest niewypałem, cały czas prowadzone są roboty budowlane tyle, że w środku i ich nie widać, w Twinpigsie też robota się pali przed kwietniowym otwarciem sezonu. Wystarczy wyjść na miasto i spojrzeć co sie dzieje a nie narzekać. Gdyby nie obecny prezydent to Żory dziś można by porównywać z Świerklanami, tyle samo w nich się by działo. Wydaje mi się, że najlepszym kandydatem na prezydenta jest Pan Socha i życzę mu powidzenia. A malkontentom polecam spacer po mieście, może się oczka otworzą.

    0 17
  • ~malkontent58 2014-03-13 21:21:13

    Faktycznie...dzisiaj ok. 20:40 myli puzzle...ale w zaciemnieniu, a niby Pawilon Ognia...może to jakieś manewry?? To ostatnio zrobiło się modne...

    7 0
  • ~cwirexxx 2014-03-13 22:14:35

    Konkurenta/konkurentki nie było i nie będzie z błahego powodu - sytuacja polityczna w Żorach jest aż zanadto "poukładana" :))))

    18 0
  • ~piszczel 2014-03-14 11:32:14

    Pomijam już sprawę związaną z tymi zarzutami prokuratorskimi względem pana Sochy. Ale po prostu czas na zmiany. Dobrze byłoby aby następca uporządkował finanse miasta i zaproponował jego inną wizję niż obecny prezydent który za bardzo buja w obłokach.

    15 0
  • ~ 2014-03-15 19:55:46

    Czyżby malkontenci zapomnieli o początkach prezydentury,z bardzo wysokim bezrobociem,a obecnie proszę spojrzeć na ilość inwestorów w Żorach.To tylko jest zasługa maruderów?

    0 5
  • ~nonsens 2014-03-15 20:06:33

    @Krzysztof a według ciebie bezrobocie jest niskie!? Nadal jest wyższe niż w innych miastach. Poza tym jakie naprawdę miejsca pracy przybyły? Większość na umowy śmieciowe za 1000-1200 zł na rękę... bez ZUS, bez możliwości wzięcia rat czy kredytu. Tacy "szczęśliwcy" nie mogą kupić nawet swojego auta czy mieszkania. No chyba że dostaną od miasta mieszkanie w ...kontenerze i bilet za darmo na autobus ;)

    11 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuZory.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuZory.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy wybierasz się na wybory 13 października?




Oddanych głosów: 325