zamknij

Wiadomości

Zmiany w Radzie Miasta Żory. Nowy radny już zaprzysiężony

2016-06-24, Autor: wk
Skład żorskiej Rady Miasta uległ zmianom. W związku ze złożeniem mandatu przez Dariusza Domańskiego, na jego miejsce został powołany nowy radny - Mieczysław Jakubowski.

Reklama

Mieczysław Jakubowski (46 l.) był następną osobą, która uzyskała największą ilość głosów w ostatnich wyborach samorządowych z 2014 r. Reprezentuje okręg nr 2, czyli dzielnice: Księcia Władysława i Powstańców Śląskich. Do Rady Miasta startował jako kandydat z listy Prawo i Sprawiedliwość.

Równowaga w Radzie Miasta została zachowana. Podobnie jak poprzednik, nowy radny jest nauczycielem. M. Jakubowski uczy wychowania fizycznego w Zespole Szkół Specjalnych im. Matki Teresy z Kalkuty oraz w Zespole Szkół nr 6 im. Polskich Olimpijczyków. Jest również znany w lokalnym środowisku sportowym jako działacz i trener Młodzieżowego Klubu Sportowego Żory (piłka nożna). Jak zareagował na wieść o tym, że obejmie mandat radnego? - Było to dla mnie miłe zaskoczenie. Serdecznie dziękuję i gratuluję poprzednikowi, dzięki jego awansowi otwarły się kuchenne drzwi dla mnie. Dwa lata temu zdobyłem drugie miejsce w okręgu głównie dzięki wsparciu działaczy i rodziców dzieci związanych z MKS-em, co teraz przekuło się na mandat radnego - powiedział nam Mieczysław Jakubowski. - Chcę aktywnie działać w dwóch ważnych dla mnie sferach - edukacji i sporcie, dlatego wybrałem pracę w dwóch komisjach Rady Miasta właśnie im poświęconym. Tym samym całkiem zajmuję miejsce mojego poprzednika - dodał.

Na wczorajszej sesji obecny był również Dariusz Domański. 9 maja, wraz z powołaniem na stanowisko wicekuratora oświaty, złożył mandat radnego i wziął bezpłatny urlop w Zespole Szkół Ogólnokształcących im. K. Miarki, gdzie pracował jako nauczyciel historii.

Wczoraj za zaangażowanie w sprawy miasta podziękowali mu pozostali radni, jak i prezydent Waldemar Socha. - Nie ukrywam, że towarzyszy mi ogromne wzruszenie. Inicjatyw, które pielęgnowałem w swojej głowie, nie mógłbym zrealizować bez radnych, pana prezydenta, bez przyzwolenia społecznego. Jestem szczęśliwy, że jako radny jeszcze przyłożyłem rękę do głosowania nad rozbudową, a w sumie dokończeniem budowy Hospicjum im. Jana Pawła II (czytaj więcej). Drugą ważną kwestią była dla mnie pamięć o tych zapomnianych - Żołnierzach Niezłomnych, których próbowałem państwu wyeksponować i przekonać do upamiętnienia - mówił Dariusz Domański. - Jestem bardzo wdzięczny za tą wieloletnią współpracę, za wszystkie podjęte inicjatywy. Jestem też wdzięczny, że wspólnie z wami mogłem kreować to nasze dobro wspólne. Byłem czasami nieznośnym radnym, męczącym, może niezrozumianym, ale te wielkie sprawy udało się przeprowadzić - dodał.

Dariusz Domański mandat radnego pełnił przez kilka kadencji - od 2002 roku.

Oceń publikację: + 1 + 10 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~gestskoczka 2016-06-24
    13:57:45

    0 0

    Próbowałem oglądać sesję na żywo i nie wiem czy problem z odbiorem (częste kilku, lub kilkunasto sekundowe przerwy w odbiorze niekiedy powodujące utratę sensu wypowiedzi), czy ten problem techniczny jest po stronie odbiorcy czy nadawcy? To jedno. Druga sprawa, chciałem posłuchać sprawozdania z działalności za 2015 rok MZK Jastrzębie oraz informacji Prezydenta Miasta o stanie mienia komunalnego Gminy Żory na dzień 31.12.2015 r. Niestety. Te informacje są chyba tylko dla wtajemniczonych, radni dostali je na piśmie, pokiwali głowami, ONI wiedzą. Uważam że te wszystkie informacje które są składane na piśmie powinny być dostępne wszystkim mieszkańcom, by mogli je przeczytać. Ale zauważyłem też pewien postęp – mównica – być może była na wcześniejszych sesjach, ale nikt z niej nie korzystał. A z mównicy jest dużo lepsza jakość głosu w tym środowisku szeleszcząco-mlaszczącym. I jeszcze w sprawie odejścia pana Domańskiego. Radnego Domańskiego postrzegałem jako miejskiego ideologa od polityki historycznej narzucanej nam od lat przez PO-PiS. Krzyże, żołnierze wyklęci zwani przez niego „niezłomnymi” i ulica „Piastów Górnośląskich”, tak Go postrzegam, choć za jego wkład w powstanie hospicjum, jestem wdzięczny.

  • ~jasnypieron 2016-06-26
    09:10:43

    3 1

    Szanowny Panie- a nie prościej byłoby ruszyć tyłek i pójść(pojechać rowerem) na sesję, a nie ciągle marudzić o jakości przekazu? byłoby "live", a i można osobiście sprawdzić czemu przekaz szwankuje...

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuZory.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuZory.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęsliwy w Żorach?




Oddanych głosów: 1172