zamknij

Koronawirus na Śląsku. Informacje

BKM w czasach pandemii. Z czym borykają się pasażerowie?

2020-05-08, Autor: AB

W Żorach nie uruchomiliśmy dodatkowych kursów autobusu, to było po prostu logistycznie niemożliwe - mówi Jacek Pruchnicki. Dlaczego?

Reklama

Wczorajsza informacja z apelem mieszkańców Baranowic wywołała Wasze liczne reakcje, w których dobitnie podkreślaliście problemy w komunikacji miejskiej:

Niech się zastanowią jak ludzie mają do pracy dojeżdżać na tej linii jest problem z nocnej jak i rannej zmiany o przeciążenie to już dawno dziwi mnie to że dopiero teraz ale jak się słyszy problem jest i nie na tej lini.

Z tym czasem pracy jest różnie, po 12-sto godzinnej zmianie nic się nie chce, a co dopiero zasuwać "z buta" na Kleszczówkę, czy gdzie tam kto mieszka....

25 marca weszło w życie rozporządzenie, które drastycznie ogranicza liczbę pasażerów, którzy mogą jednocześnie poruszać się komunikacją publiczną. W autobusie tylko połowa miejsc siedzących może być zajęta. Rozeznaliśmy zatem temat Bezpłatnej Komunikacji Miejskiej w Żorach. 

- W Żorach nie uruchomiliśmy dodatkowych kursów autobusu, to było po prostu logistycznie niemożliwe. Próbowaliśmy porozumieć się z pracodawcami i uruchomić kursy pracownicze, ale one również w krótkim odstępie czasu objęte zostały obostrzeniami - mówi Jacek Pruchnicki, Pełnomocnik Prezydenta ds. Infrastruktury w żorskim magistracie.

Zdaniem pełnomocnika uruchomienie dodatkowych kursów było niewykonalne logistycznie.

- „Ustawa antycovidowa” zredukowała liczbę pasażerów w dużym autobusie z dopuszczalnych 92 do 16 (połowa ilości miejsc siedzących), to zamiast jednego autobusu na daną trasę powinno wyjechać ... 5 autobusów. Żaden przewoźnik nie dysponuje ani taką rezerwą autobusów, ani taką liczbą rezerwowych kierowców. Dodatkowo problem dotyczy na przykład 1 kursu rano i 1 w południe, bo na pozostałych kursach w ciągu dnia takie potrzeby nie zachodzą. Kierowca więc za 1,5 godziny pracy zarobi niewiele więcej niż koszt jego dojazdu do pracy. Taki manewr musiałby zostać dokonany jednocześnie również na liniach 5 i 8. Obliczyłem, że w takim przypadku na pojedynczne kursy do pracy i z pracy na tych trzech liniach trzeba by było uruchomić dodatkowo 25 autobusów - tłumaczy przyczyny tej decyzji urzęnik.

Jak radził sobie żorski Urząd Miasta?

- Apelowaliśmy na stronie magistratu o poruszanie się własnymi środkami komunikacji, tak aby miejsca w komunikacji publicznej pozostawić osobom, które nie mają takiej możliwości. Odwołujemy się tu do międzyludzkiej solidarności i odpowiedzialności społecznej - mówi urzędnik.

Problem może pogłębić się teraz - w czasie odmrażania - gospodarki. Mieszkańcy wracają do pracy i codziennych obowiązków.

- Teraz sytuacja się zmienia, coraz więcej ludzi zaczyna korzystać ze środków komunikacji publicznej, z pewnością będziemy ją śledzić i analizować. Z tym problemem borykają się wszystkie miasta w Polsce: ograniczenia taboru i przede wszystkim deficyt wśród kierowców transportu zbiorowego. To nas ogranicza - podsumowuje Jacek Bronisław Pruchnicki.

 

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (5):
  • ~Arteks 2020-05-11 21:55:35

    BKM - Beznadziejna Komunikacja Miejska nie sprawdzała się w czasie normalnym wożąc ludzi w zbyt małych pojazdach - tym bardziej nie sprawdzi się w rygorze epidemiologicznym. Nie jest prawdą co mówi Pruchnicki, że się nie da logistycznie załatwić podwójnych kursów. W ZTZ Rybnik (który też czasami krytykuję) od razu po wprowadzeniu rygoru wprowadzono - wszystkie możliwe do jazdy autobusy przegubowe (nawet takie które od pewnego czasu już nie były eksploatowane), a na kilku kursach gdzie pasażerów było bardzo dużo - wprowadzono autobusy podwójne jadące jeden po drugim (np. tak było na linii 3 i 29). Poza tym chciałbym zapytać kogoś z Żor kto korzysta z BKM - ile osób aby zachować dystans może wejść do Kapenki? 3-4??? To żałosne w porównaniu do normalności z innych miast. U nas od 16 do nawet 30 w największych pojemnościowo wozach. Pewnie wielu Żorzan by wolało płacić za bilet i mieć normalną komunikację jak w normalnych miastach czyż nie?

    1 3
  • ~azan3 2020-05-12 10:46:42

    Arteks,, w Tychach tez jeżdżą Kapenki i co z tego? Na osiedlach, gdzie jeżdżą Kapenki duże autobusy ledwo się w uliczkach mieszczą. I co teraz powiesz, jaką ma przyszłość transport zbiorowy, wujku "dobra" rado? Teraz przyszłość będzie mieć inny sposób transportu...., ale to nie na dyskusje z takim trollem jak ty

    2 1
  • ~gestskoczka 2020-05-12 10:52:20

    Arteks = Awaryjny rabin tłoczący eutyfroniki kretyńskim sierotom

    Prócz znikomej, racjonalnej krytyki, wylewasz człowieku kubły pomyj na nasze miasto. Nam nie potrzebne są te twoje objawienia.

    Ja Twoje komentarze na podstawowym poziomie odczytuję jak pianie koguta na wiejskim płocie: „RRRybnikk jest największy i najlepszyyy – RRRybnikk jest centrym świataaaaa!!!”

    Tyle do tego biedaka.

    Jako mieszkaniec Żor mam uwagi do BKM nie od dziś. Nie ja jeden. Myślę że różni ludzie mają różne uwagi i zastrzeżenia co do BKM, które to MY mieszkańcy Żor utrzymujemy. Niestety, władza uważa że wie lepiej, i nie słucha mieszkańców. Pokutuje jeszcze mentalność feudalna.

    2 1
  • ~Arteks 2020-05-12 11:09:12

    @gestskoczka - jesteś przewrażliwiony co do mojej osoby ale jestem przekonany, że jakby to samo napisał Żorzanin - przyznałbyś mu rację. Zazdrościsz normalności w innych miastach i jesteś świadom, że wasze władze miasta należą do miernych i nieporadnych. A jak w dobie epidemii "sprawdzają" się prywatne busiki? Pociągi sprawdzają się rewelacyjnie bo składy mają dużą przestrzeń. :D @azan3 - może jeżdżą ale na jakichś pipidowatych liniach. Poza tym łatwo je zamienić w razie potrzeby bo w dyspozycji jest inny tabor, a w Żorach jest to "po prostu logistycznie niemożliwe", a kapeny opanowały większość komunikacji (poza białoruskimi Mazami hehehe). Tak samo jak niemożliwe jest skorelowanie kursów z rozkładem jazdy pociągów czy z pracą różnych zakładów oraz zwiększenie częstotliwości kursowania tych malutkich dostawczaków.

    1 3
  • ~azan3 2020-05-12 20:46:19

    @Arteks- no nie na takich pipidowatych liniach. Taki z ciebie "ekspert", a nie wiesz.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuZory.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuZory.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy obawiasz się koronawirusa?



Oddanych głosów: 2698