zamknij

Wiadomości

Praca "za biurkiem" tego nie zmieniła - policjantem się jest, a nie bywa. Mundurowy "po cywilu" pomagał przy wypadku [FOTO,WIDEO]

2024-03-15, Autor: KB

Nieco zaskoczeni byli wczoraj kierujący, którzy na środku drogi widzieli mężczyznę w cywilnym ubraniu kierującego ruchem. Jak się okazało był to policjant "po cywilu", który zauważył zdarzenie drogowe na skrzyżowaniu Folwareckiej i Wodzisławskiej. Mundurowy nie tylko kierował ruchem, ale także pomógł poszkodowanemu motocykliście.

Reklama

Wypadek na skrzyżowaniu Wodzisławskiej i Folwarcekiej

Do zdarzenia drogowego doszło wczoraj (14 marca) po godzinie 13:00 na skrzyżowaniu Folwareckiej z Wodzisławską. Kierujący mercedesem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i uderzył w motocyklistę, który z obrażeniami twarzy trafił do szpitala.

Wstępnie ustalono, że 20-latek kierujący mercedesem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i uderzył w prawidłowo jadącego motocyklem 19-latka. Motocyklista z obrażeniami twarzy trafił do szpitala - mówi asp. Marcin Leśniak.

Kto pomagał i kierował ruchem?

Czytelnicy informowali i nadsyłali zdjęcia o wypadku. Niektórzy świadkowie zdarzenia byli zdziwieni, że ruchem kieruje mężczyzna ubrany w "cywilne ubrania". Po czasie założył on policyjną kamizelkę. Kim była ta osoba? Jak udało się dowiedzieć, był to oficer prasowy żorskiej komendy, asp. Marcin Leśniak, który z okna komendy zauważył całe zdarzenie. Od razu wybiegł z komisariatu i najpierw udzielił pomocy poszkodowanemu, zlecił jednemu ze świadków powiadomienie służb, a następnie "zabrał się" za kierowanie ruchem w miejscu zdarzenia.

Zauważyłem zdarzenie i pobiegłem zobaczyć co się stało. Udzieliłem pierwszej pomocy rannemu, a następnie poprosiłem jednego ze świadków o przyniesienie kamizelki policyjnej z komendy. Z uwagi na godziny szczytu, a co za tym idzie, zbliżające się korki w tym miejscu, zdecydowałem się na kierowanie ruchem - mówi asp. Marcin Leśniak.

Tego się nie zapomina

Aspirant Marcin Leśniak na co dzień pomaga mediom w kontakcie z żorską komendą. Ma jednak doświadczenie w pracy w Wydziale Ruchu Drogowego, ma także ukończone kursy kierowania ruchem, dlatego jego reakcja nie może dziwić. Mimo że pracuje najczęściej "za biurkiem", pokazał, że niektórych rzeczy związanych z policyjnymi obowiązkami się nie zapomina. Dzięki reakcji policjanta, ulice w centrum Żor nie zakorkowały się, a już po godzinie od zdarzenia ruch był płynny.

To kolejny przykład tego, że policjantem się jest, a nie bywa.

To nie pierwsze tego typu akcje asp. Leśniaka. W przeszłości również pomagał i reagował w miejscach, gdzie przebywał. Najwidoczniej ma zdolność do pojawiania się w miejscach, gdzie potrzeba nieść pomoc i reagować. Mowa tutaj o zdarzeniu w Niemczech oraz sytuacji w jednej z restauracji w Żorach.

W tym miejscu należy pogratulować mundurowemu reakcji oraz przypomnieć, że w takich sytuacjach należy zachowywać się podobnie, to znaczy pomagać osobom poszkodowanym.

Korzystając z okazji, przypominamy też o hierarchii ważności znaków na drodze. Zgodnie z artykułem 5 PRD:

  1. uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe.
  2. Polecenia i sygnały dawane przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli mają pierwszeństwo przed sygnałami świetlnymi i znakami drogowymi.
  3. Sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu.

Policjant jest osobą uprawnioną do kierowania ruchem. Sygnały dawane przez niego na drodze są tymi najważniejszymi. Do konieczności regulacji ruchem przez policjanta dochodzi w różnych sytuacjach np. podczas zdarzeń drogowych, kiedy zachodzi konieczność wytyczenia objazdów, lub gdy sygnalizacja drogowa świetlna nie działa. Wtedy to policjant jest tym najważniejszym wyznacznikiem zachowań na drodze zarówno kierowców, pieszych, jak i rowerzystów. Niezależnie jakie sygnały pokazuje sygnalizator, każdy uczestnik ruchu musi stosować się bezwzględnie do tego, co nakazuje mu znak dany przez policjanta.

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuZory.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuZory.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęsliwy w Żorach?




Oddanych głosów: 1017