zamknij

Wiadomości

Żory: biegający wolno pies pogryzł nastolatka

2017-05-10, Autor: wk; źródło: KMP Żory

Policjanci interweniowali w poniedziałek w dzielnicy Zachód, gdzie puszczony luzem pies pogryzł nastolatka. Mimo że chłopiec nie odniósł większych obrażeń, to niestety okazało się, że zwierzę nie było zaszczepione przeciwko wściekliźnie. 

Reklama

W poniedziałkowe popołudnie policjanci zostali wezwani na interwencję do dzielnicy Zachód, o którą poprosił ojciec 16-letniego chłopca. Mężczyzna zaalarmował oficera dyżurnego, że chwilę wcześniej jego syna zaatakował puszczony luzem pies. Jak się okazało zwierzę, podobnie jak trzy inne czworonogi, nie zostało dopilnowane przez właściciela i z posesji wydostało się na ulicę.

- Chłopiec poza drobnymi zadrapaniami na nodze nie odniósł wprawdzie większych obrażeń, jednak przez najbliższe dni zarówno on, jak i rodzice będą żyli w strachu. Okazało się bowiem, że właściciel psa nie zaszczepił go przeciwko wściekliźnie i nawet nie posiada książeczki zdrowia zwierzęcia – mówi asp. szt. Kamila Siedlarz z Komendy Miejskiej Policji w Żorach. – Policjantów podczas interwencji poraziła zupełna lekkomyślność i beztroska 55-letniego właściciela zwierząt. Mężczyzna nie widział w tym nic złego, że jego zwierzęta biegają luzem. Twierdził, że są spokojne i przyjazne oraz nikomu nie zagrażają – dodaje.

Stróże prawa wyjaśnili 55-latkowi, że mija się z prawdą i jako właściciel zwierząt posiada liczne obowiązki. Przede wszystkim jednak poinformowali go, że za swą nieodpowiedzialność stanie przed sądem, a także być może poniesie konsekwencje jeśli pokrzywdzony wystąpi na drogę sądową z powództwem cywilnym.

Pies trafił na obserwację, a pogryziony chłopiec do lekarza. Mundurowi sporządzą zaś wniosek o ukaranie właściciela zwierząt.

Pamiętaj. Masz zwierzę – masz i obowiązki!

Obowiązki właścicieli zwierząt domowych nie ograniczają się jedynie do zapewnienia im odpowiednich warunków, opieki i ochrony, ale przede wszystkim pociągają za sobą pełną odpowiedzialność za zachowanie zwierząt. W przypadku, gdy wyrządzi ono szkodę, niezależnie od tego, czy było pod nadzorem właściciela, czy też się zabłąkało lub uciekło właściciel jest obowiązany do naprawienia tej szkody.

Właściciel ponadto ma m.in. obowiązek:

  • posiadania dowodu aktualnych szczepień ochronnych swojego pupila, w tym obowiązkowego, corocznego szczepienia przeciwko wściekliźnie,
  • zabezpieczenia terenu prywatnego w sposób uniemożliwiający wydostanie się psa na zewnątrz,
  • wyprowadzania psa na smyczy,
  • usuwania odchodów swojego zwierzęcia z terenów przeznaczonych do wspólnego użytku.

Zakazane jest tym samym puszczanie psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.

Oceń publikację: + 1 + 47 - 1 - 3

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~mała mi 2017-05-10
    08:43:14

    26 4

    Głupota ludzka jednak nie zna granic...Usuwanie odchodów po swoim psie?Po co?Przecież tak "pięknie" chodnik wygląda uścielony gównami...

  • ~Gregor Lakota 2017-05-15
    09:48:51

    4 3

    Tytuł wymowny: moim zdaniem to był pies biegający szybko...

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuZory.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuZory.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęsliwy w Żorach?




Oddanych głosów: 1011