zamknij

Wiadomości

Kompletnie pijany kierowca staranował dom w samym centrum Żor. Chciał się zabić

2015-07-13, Autor: wk; źródło: KMP Żory
Policjanci z Żor zatrzymali kompletnie pijanego 34-latka, który po kłótni w czasie alkoholowej biesiady, wsiadł za kierownicę i staranował budynek w centrum miasta. Mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie i wiele szczęścia. Oprócz grożącej mu odpowiedzialności karnej, zatrzymanego prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego ze zdarzenia wyszedł bez szwanku.

Reklama

W nocy z niedzieli na poniedziałek policjanci otrzymali telefoniczne zgłoszenie o zdarzeniu w centrum miasta. Jak wynikało z relacji świadka, chwilę wcześniej usłyszał huk i ciągły sygnał samochodowego klaksonu. Gdy się rozejrzał zauważył na jednym z budynków przy ulicy Moniuszki rozbity samochód, a w nim siedzącego kierowcę. Mężczyzna bez chwili zastanowienia ruszył w jego stronę i z pomocą innych przechodniów wyciągnął go na zewnątrz pojazdu.

Mundurowi, którzy błyskawicznie przybyli na miejsce zdarzenia zauważyli grupę osób udzielającą pomocy kierowcy, kilka sekund później stwierdzili, że kierowca opla astry jest kompletnie pijany. Najpierw wyczuli silną woń alkoholu od mężczyzny, a później badaniem na alkomacie potwierdzili ten stan. Okazało się, że 34-latek ma ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Jak ustalili stróże prawa mężczyzna kilka minut wcześniej, podczas imprezy suto zakrapianej alkoholem, pokłócił się i krzycząc, że się zabije wsiadł za kierownicę, a następnie rozpędził się i uderzył samochodem w budynek. Choć opel należał do niego, to od kilku miesięcy nie przerejestrował on pojazdu, ani nie wykupił obowiązkowego ubezpieczenia OC.

34-latek miał jednak wiele szczęścia, bo oprócz zatrzymanego prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego, nie odniósł żadnych szkód. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Stwierdził, że nie ma gdzie wrócić, ponieważ od pewnego czasu mieszkał w samochodzie, który rozbił targany emocjami. Nieodpowiedzialnemu kierowcy grozi teraz do 2 lat więzienia i wysoka kara grzywny.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.