zamknij

Wiadomości

Kłęby czarnego dymu z krematorium. Czy doszło do naruszeń?

2020-10-08, Autor: Monika Krzepina

Na naszą redakcyjną skrzynkę wpłynęło zgłoszenie o zadymieniu powodowanym przez żorskie krematorium Momentum. Na filmiku widzimy kłęby czarnego dymu wydobywające się z komina. Okazuje się, że sprawą zainteresował się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach. Co wynika z przeprowadzonej kontroli?

Reklama

To nie pierwsza kontrola

Filmik uwieczniający kłęby czarnego dymu nad krematorium przy ulicy Rybnickiej zarejestrowany został 24 września. Okazuje się, że to nie pierwsze takie zgłoszenie dotyczące zadymienia. Instalacja do spopielania zwłok kontrolowana była już w ubiegłym roku.

- Wydział Inżynierii Środowiska przeprowadził kontrolę podmiotu prowadzącego ww. instalację. Ustalenia kontroli zostały następnie przekazane do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, który dalej prowadził sprawę – informuje Adrian Lubszczyk z żorskiego Urzędu Miasta.

WIOŚ z kolei skontrolował firmę w marcu tego roku. Działania nie wykazały jednak żadnych nieprawidłowości związanych z emisją zanieczyszczeń do powietrza.

Inspektorzy pracują niezapowiedzianie

Okazuje się, że wrześniowy filmik trafił również do żorskiego magistratu, urzędnicy z kolei wysłali go do WIOŚ-u. -

Otrzymaliśmy również informację o przeprowadzeniu przez pracownika Urzędu Miasta dwukrotnych oględzin terenu, które miały miejsce w dniu zdarzenia czyli 24 września. Z treści informacji wynikało, że emisja zanieczyszczeń widoczna na filmie podczas oględzin nie miała już miejsca – informuje Małgorzata Zielonka, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach.

I jak dodaje:

- Po analizie otrzymanych informacji podjęliśmy czynności wyjaśniające. Z informacji uzyskanych od spółki wynika, że 24 września br. miejsce trwająca około 1 minuty sytuacja awaryjna, wynikająca z krótkotrwałego spadku napięcia powodującego włączenie awaryjnego systemu zasilania poprzez agregat.

Jednocześnie inspektorzy grupy interwencyjnej przeprowadzili niezapowiadane przedsiębiorcy rozeznanie w terenie, które miało miejsce 5 października. Podczas oględzin nie stwierdzili emisji zanieczyszczeń do powietrza.

Krematorium w Żorach: to awaryjna sytuacja

Krzysztof Glück, właściciel firmy zauważa, że kremacje w Żorach przeprowadzane są codziennie od 2014 roku i z kominów nie wydobywa się dym.

- Posiadamy bardzo nowoczesną instalację. Niestety od lat borykamy się z problemem tzw. „stałego dostarczenia pełnej wartości sieci to jest 240 volt.” z powodu firmy Tauron. Są to chwilowe skoki napięcia w górę lub w dół nawet do extremalnie niskich typu 2,1 volta zamiast 240 volt, na tę okoliczność zainstalowaliśmy profesjonalny przyrząd do sprawdzania wartości sieci. Wielokrotnie zwracaliśmy się do firmy Tauron o rozwiązanie tego problemu - podkreśla.

Zgodnie z wyjaśnieniami firmy, wysokiej klasy elektronika wychwytuje takowe wahania powodując natychmiastowe przejście w tryb zasilania rezerwowego, a zatem załączenie posiadanego agregatu prądotwórczego.

- Z tego powodu również nasza firma poniosła staty finansowe, gdyż zepsuły sie urządzenia elektroniczne. W naszym interesie jest również rozwiązanie tego problemu. Do czasu osiągnięcia pełnego ustabilizowanego napięcia po włączeniu się agregatu potrzeba kilkunastu sekund. Podczas tej krótkiej przerwy następuje chwilowe wyłączenie wszystkich urządzeń i nagłe zwiększenie wyrzutu spalin. Cały proces trwa maksymalnie kilkadziesiąt sekund do 1 minuty - dodaje.

 

A Wy zaobserwowaliście czarny dym nad krematorium? Dajcie znać w komentarzach!

Oceń publikację: + 1 + 10 - 1 - 35

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~antekmuzykantek 2020-10-08 14:49:33

    Dym leci raptem ok 10 sek. przy rozruchu. Później już biały, albo niewidoczny.

    19 3

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.