zamknij

Wiadomości

Moja nuta: o swojej muzyce opowiada Piotr Huzarewicz

2014-01-05, Autor: wk
Dzisiaj o swoich gustach muzycznych opowiada nam Piotr Huzarewicz, radny Rady Miasta Żory. Jaka muzyka towarzyszy mu na co dzień i gdzie możemy posłuchać jego wokalnych umiejętności? Dowiecie się u nas.

Reklama

W ramach cyklu "Moja nuta" pytamy znane osoby o preferencje muzyczne oraz prosimy o skonstruowanie "top listy" 10 najważniejszych utworów w ich życiu. Tym razem naszą muzyczną ankietę wypełnił radny Rady Miasta Żory - Piotr Huzarewicz.Red.: Jakiej muzyki słucha Pan najchętniej?

Piotr Huzarewicz: Moje gusta muzyczne są bardzo zróżnicowane. Rozciągają się od muzyki klasycznej z jednej strony, poprzez pop, aż do rocka i to czasami „ciężkiego”. Po drodze znajdą się także szanty czy też chorały gregoriańskie. Generalnie lubię muzykę w każdej postaci, no może w prawie każdej (śmiech).

W jakich okolicznościach najczęściej słucha Pan muzyki?

Muzyki słucham bardzo często (prawie non stop) w przeróżnych okolicznościach: w samochodzie, gdzie mam spory „zapas” płyt, w radio, często w Internecie. Rodzaj zależy głównie od nastroju. Bardzo lubię gdy podczas pracy, w tle słychać spokojną muzykę. Od czasu do czasu „wariujemy” z moimi córkami i puszczamy głośno „ostrą” muzę – bardzo przepraszam za to moich sąsiadów (śmiech). A wieczorem dla relaksu po całym dniu przed snem coś nastrojowego... 

Czy uczęszcza Pan na koncerty? Czy któryś z nich utkwił w Pana pamięci?

Od czasu do czasu zdarza się jakiś koncert i tutaj także jest duże zróżnicowanie adekwatnie do moich upodobań. Najbardziej jednak utkwił mi w pamięci koncert, w którym uczestniczyłem jako jeden z wykonawców wraz ze Scholą Cantorum Sariensis. Było to we wrześniu 2010 roku w ramach festiwalu Fide et Amore. Koncert finałowy składał się z utworów Wojciecha Kilara: „Exodus” na chór mieszany i orkiestrę, „Angelus” na sopran, chór mieszany i orkiestrę, „Victoria” na chór mieszany i orkiestrę, „Dona nobis pacem” z "Missa pro pace" na solistów, chór mieszany i orkiestrę. Wykonawcami byli: Orkiestra Camerata Sariensis (dyr. Zofia Mańka-Błaszczyk), Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej (dyr. Mirosław Jacek Błaszczyk), Schola Cantorum Sariensis z parafii św. Apostołow Filipa i Jakuba (dyr. Ewa Dyrda), Chór parafii św. Apostołow Filipa i Jakuba - Gloria (dyr. Salomea), Chór parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika - Pasja (dyr. Zofia Tomaszewska), Chór parafii św. Brata Alberta - Canticum Novum (dyr. Gabriela Jaworska) oraz Chór Samorządowej Szkoły Muzycznej II st. (dyr. Zofia Mańka-Błaszczyk). Do tego koncertu przygotowywaliśmy się ponad pół roku, a nagrodą i największą satysfakcją było wykonanie wraz z profesjonalnymi muzykami utworów Wojciecha Kilara w obecności samego Mistrza. Koncert ten został zarejestrowany i wydany na płycie, do której chętnie wracam.

Czy gra Pan na jakimś instrumencie?

Niestety nie gram na żadnym instrumencie. W dzieciństwie uczyłem się gry na gitarze klasycznej, ale od gry wolałem śpiew i tak mi już zostało (śmiech). Wtedy śpiewałem głównie szanty itp. razem z innymi wodniakami z 90 Harcerskiej Drużyny Wodnej im. Władysława Morgały. Obecnie śpiewam chorały gregoriańskie, utwory renesansowe oraz pieśni liturgiczne w Męskiej Scholi Liturgicznej „Schola Cantorum Sariensis” przy parafii Św. Ap. Filipa i Jakuba.

Proszę wymienić 10 utworów, które uważa Pan za najważniejsze w swoim życiu:

Prezentowane utwory nie są może „najważniejszymi” w moim życiu, ale są zapewne jednymi z najbardziej ulubionych. Łatwiej będzie wskazać moich ulubionych wykonawców niż 10 konkretnych utworów, dlatego za każdym razem mogą się pojawić zupełnie inne. Kolejność także jest przypadkowa.

1. Salve Regina (chorał gregoriański) - Piękno chorału… sami posłuchajcie:



2. U2 "Where The Streets Have No Name" - Utwór otwierający płytę "The Joshua Tree". Właściwie to cała płyta jest moją ulubioną i według mnie najlepszą z płyt U2.



3. Bruce Springsteen "The River" - jego pseudonim The Boss mówi sam za siebie:



4. Tom Waits "Downtown Train" - Gdy pierwszy raz usłyszałem jego chrypkę powiedziałem sobie „to jest to”.



5. Carl Orff "O Fortuna" z opery "Carmina Burana" - Aż ciarki chodzą po plecach:



6. Hans Zimmer "Time" z filmu "Incepcja" - Jeden z moich ulubionych tematów filmowych:



7. Apocalyptica "Path" - Ostra muzyka w super ciekawym wykonaniu.



8. Dire Straits "Sultans Of Swing" - Mistrzowie!



9. Antonio Vivaldi "Cztery pory roku" - tutaj jest wszystko...



10. Nick Cave "The Ship Song" - Bardzo ciekawy artysta.



I wiele, wiele innych... (śmiech)

Czyją "top listę" chcielibyście poznać? Piszcie poniżej lub na adres [email protected]
Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~gestskoczka 2014-01-07
    07:45:30

    0 0

    Mam pytanie do Pana Piotra Huzarewicza, pod muzykę je też można podciągnąć. Może Pan rozwieje wątpliwości małogramotnego ryla, którego dawno temu próbowano uczyć rachunków, ale mu się permutacje z powtórzeniami pomieszały i był koniec edukacji. Tyle o sobie, o co mi chodzi? Chodzi mi o budżet miasta. W kilku różnych miejscach wyczytałem na temat dochodów miasta które wyniosą 240 095 867,92 zł, a wydatki szacowane są na poziomie 240 066 811,55 zł. Te cyferki się wszędzie zgadzają. Problem ze zrozumieniem zaczął się jak przeczytałem porządek obrad sesji RM, a w nim propozycję zaciągnięcia kredytu bankowego długoterminowego na finansowanie planowanego deficytu budżetu. W piątkowym dodatku żorskim Dziennika Zachodniego czytam że: [cyt] na koniec 2014 roku urzędnicy planują dochody w budżecie w wysokości 240mln 95 tys. 867 zł, przy wydatkach w kwocie 240 mln 66 tys. 811 zł. Nadwyżka budżetu w kwocie 2 mln zł przeznaczona zostanie na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu zaciągniętych kredytów.[/cyt] Chciałbym być świadomym mieszkańcem miasta w miarę możliwości, różnica pomiędzy planowanym dochodem a planowanymi wydatkami jest na plusie około 29 tys zł, skąd więc wyszła nadwyżka dwa miliony złotych i kredyt bankowy długoterminowy na finansowanie planowanego deficytu budżetu? Czy godzi się, aby radni decydowali o kredycie długoterminowym, którego spłata będzie zmartwieniem ich następców? Jaka to według pana melodia???

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuZory.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuZory.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęsliwy w Żorach?




Oddanych głosów: 1148