zamknij

Wiadomości

ZNP o kilku tysiącach zwolnionych nauczycieli. Jak sytuacja wygląda w Żorach?

2017-10-10, Autor: wk

W jednych latach nauczyciele tracili pracę ze względu na niż demograficzny, teraz ZNP alarmuje o utracie pracy ze względu na wprowadzenie reformy szkolnictwa. W Żorach sytuacja była zgoła inna, bo pedagogów… poszukiwano.

Związek Nauczycielstwa Polskiego przedstawił wczoraj najnowsze dane dotyczące zwolnień nauczycieli. W swoim komunikacie podkreślił, że „jeśli przejrzymy oferty pracy na stronach kuratorów oświaty okaże się, że ta „praca dla nauczycieli” to często propozycje typu: jedna, dwie, trzy godziny tygodniowo”.  – Pragnę przedstawić najnowsze dane zbierane przez ZNP we wrześniu dotyczące ruchu kadrowego w oświacie w związku z reformą. Przedstawione informacje pochodzą z arkuszy organizacyjnych szkół i aneksów z września. Nie są to, niestety, dane z całego kraju, ponieważ nie wszystkie organy prowadzące nam je udostępniły – mówił prezes ZNP Sławomir Broniarz podczas konferencji prasowej 9 października br. – Informujemy, że 6,5 tys. nauczycieli odeszło z pracy na skutek zwolnienia lub nieprzedłużenia umowy o pracę. Ponad 18,5 tys. nauczycieli ma ograniczony etat i pensję lub pracuje w kilku szkołach lub przeszło w stan nieczynny. Ci nauczyciele pracują na pół, ćwierć lub cząstkę etatu. Ich sytuacja finansowa dramatycznie się pogorszyła, mają o wiele niższą pensję. To także osoby pracujące w kilku szkołach (nowa kategoria nauczycieli tzw. wędrujących, objazdowych). Do tego grona należą także osoby, które z powodu reformy przeszły w stan nieczynny. Natomiast ponad 2,3 tys. osób zdecydowało się na emeryturę lub świadczenie kompensacyjne – dodał.

Reklama

Prezes ZNP przypomniał, że Związek przedstawił pierwsze szacunki dotyczące skutków kadrowych reformy kilka miesięcy temu i różnią się one od stanu obecnego. – Ale proszę pamiętać, że nie nastąpiło cudowne ocalenie nauczycieli w związku z likwidacją gimnazjów. Tylko te gimnazja będą zamykane na przestrzeni trzech lat. W tym roku mamy do czynienia z pierwszą turą zwolnień. Kolejne będą w roku 2018 oraz – naszym zdaniem – największe w roku 2019, kiedy wraz z opuszczeniem tych szkół przez ostatni rocznik gimnazjalistów z edukacyjnej mapy znikną gimnazja – powiedział.

Jak z wprowadzeniem reformy szkolnictwa pod kątem zatrudnienia nauczycieli poradzono sobie w naszym mieście? Okazuje się, że miasto miało problemy, ale… ze znalezieniem osób do pracy. – Po raz pierwszy mieliśmy kłopoty, ponieważ szukaliśmy nauczycieli, których moglibyśmy zatrudnić – przyznaje Bożena Dąbrowska, naczelnik wydziału edukacji żorskiego magistratu. Na pierwszym etapie, razem z dyrektorami, ustalono, że nauczyciele pracując na terenie miasta nie będą mieć więcej niż 1,5 etatu. – Później jednak okazało się, że nie było nauczycieli, którzy nie mieli pracy. Za to były „godziny”, do których nie mogliśmy znaleźć nauczycieli. Byli to m.in. nauczyciele fizyki, biologii, chemii. Były takie momenty, że szukaliśmy po miastach ościennych, publikując jednocześnie ogłoszenia na stronie kuratorium oświaty. Dyrektorzy dzwonili też po wszystkich nauczycielach-emerytach. Dalej poszukujemy np. psychologów. Raczej mamy taką sytuację, że nauczyciele są poszukiwani, aniżeli że to oni szukają pracy – dodaje B. Dąbrowska. 

Oceń publikację: + 1 + 19 - 1 - 8

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuZory.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuZory.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy miasto powinno przeprowadzić modernizację pałacyku w Baranowicach z własnych środków?




Oddanych głosów: 514