zamknij

Wiadomości

Anna Gaszka odwołana ze swojej funkcji. Ostra wymiana zdań pomiędzy radnymi

2020-12-23, Autor: Aleksandra Bienias

Podczas dzisiejszej sesji rady miasta z funkcji przewodniczącej Komisji Edukacji odwołana została Anna Gaszka. To wywołało gorącą dyskusję wśród radnych.

Reklama

Przypomnijmy Anna Gaszka zdecydowała się opuścić w tym roku Żorską Samorządność. Jak argumentowała w październiku powodem takiej decyzji miała być obecność tam Krystiana Stępnia i Wojciecha Kałuży:

- Nie potrafię pogodzić się z myślą, że nadal w Żorskiej Samorządności są Krystian Stępień i Wojciech Kałuża, wicemarszałek. Będę niezależną, wolną radną, bez wsparcia, ale działającą zgodnie ze swoim sumieniem. Nawet nie wiecie, jak ulżyło mi to wyznanie – informuje w mediach społecznościowych.

Dziś podczas sesji rady miasta 11 głosami za, przy 4 przeciw i 5 wstrzymujących została odwołana z funkcji przewodniczącej Komisji Edukacji. Dlaczego? 

O to zapytał między innymi radny Andrzej Lis:

- Jakie są powody odwołania Anny Gaszki? Z tego co wiem, nie ma merytorycznych przesłanek tej decyzji - dopytywał radny.

Na to pytanie próbował udzielić odpowiedzi Kazimierz Dajka:

- To przykry obowiązek, który muszę podjąć w imieniu Żorskiej Samorządności. Pani Anna Gaszka zrezygnowała z pracy w klubie, jednoznacznie postanowiła „zerwać z nami wspólpracę”. Żeby mieć realny wpływ jako klub radnych musimy tam mieć człowieka, który do klubu należy. Proszę się nie doszukiwać żadnego drugiego dna, bo go nie ma - tłumaczył radny.

Radni są po to żeby pracować na rzecz mieszkańców Żor - skwitował wypowiedź Andrzej Lis.

Głos zabrała również Anna Gaszka, która rozpoczęła od życzeń bożonarodzeniowych, które w szczególny sposób skierowała do tych radnych, którzy postanowili odwołać ją z funkcji przewodniczącej:

- Podobno odwołanie mnie nie jest decyzją polityczną, nie ma też zarzutów merytorycznych, padają tylko niejasne sformułowania o utracie zaufania, a tak naprawdę jest to efekt  mojego odejścia z Żorskiej Samorządności. Utrata zaufania - bardzo ciekawy zarzut - powiedziała w swoim wystąpieniu Anna Gaszka.

Wyraziła swoje rozczarowanie zachowaniem kolegów Krystiana Stępnia i Wojciecha Kałuży, podczas  ostatnich wyborów.

- Uzgadniali za moimi plecami każdą możliwą wersję powyborczą, byle coś dla siebie ugrać - dodała radna.

Anna Gaszka krytycznie wyraziła się również o kandydacie, który zastąpić ma ją na stanowisku przewodniczącego Komisji Edukacji.

- Niestety teraz na moje stanowisko ma zostać powołany pan Zbigniew Krówka, kolega pana Kałuży. Kompletnie niezainteresowany działaniem komisji, tylko kontrolowaniem jej. Wszyscy wiemy, że zasłużył sobie na to pochlebstwami wypowiadanymi w mediach, usprawiedliwiającymi wolty swojego protektora, który daje. Ale jeszcze daje - perorowała Anna Gaszka.

Kończąc swoją wypowiedź wyraziła wdzięczność dla wszystkich, z którymi do tej pory współpracowała:

- Dziękuję wszystkim, którzy mi zaufali, wiem, że tego zaufania „nie skałużyłam” - dodała była już dziś przewodnicząca.

Kazimierz Dajka nazwał wystąpienie radnej teorią spiskową, z którą absolutnie się nie zgadza. Nie chce by decyzja Żorskiej Samorządności była łączona w jakikolwiek sposób z polityką:

- Nie dała nam Pani wyboru - podsumował.

Ostatecznie nowym przewodniczącym Komisji Edukacji został Zbigniew Krówka ( 13 głosów za, 4 przeciw, i 3 wstrzymujące się)

 

Oceń publikację: + 1 + 25 - 1 - 45

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~Kazik Cebulak 2020-12-23
    17:34:56

    34 14

    Wstydzę się za Kałużę i jemu podobnym.

  • ~zbyzsek54 2020-12-24
    10:03:46

    19 12

    brawo Pani Aniu,słuszna decyzja,honor ponad wszystko!!!

  • ~izi 2020-12-26
    20:05:55

    9 6

    miejmy nadzieję, że po następnej kadencji obecnego prezydenta (bo on oczywiście będzie kandydował) to kółko wzajemnego poplecznictwa się rozwali
    na pytanie dlaczego "kandydował" oznacza wygrał nie będę się rozwodził, wystarczy poczytać literaturę w temacie,
    jedno dobre (dla mnie) co zrobił PiS to wprowadzenie ograniczenia ilości kadencji w samorządach, szkoda, że tu nie złamał konstytucji i od razu tego nie zrobił...

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.