zamknij

Wiadomości

"Otworzyłam okno, radny Krówka je zamknął". Gdzie jest raport?

Author profile image 2021-11-26, Autor: Magdalena Zmysłowska

Bronisław Jacek Pruchnicki, były pełnomocnik prezydenta Żor, wczoraj samotnie manifestował pod Urzędem Miasta. W jakiej sprawie?

Reklama

Niedawno pisaliśmy o tym, że Bronisław Pruchnicki wysłał e-maila w sprawie raportu podkomisji smoleńskiej Macierewicza. Uruchomiło to niespodziewaną korespondencję byłego pełnomocnika Waldemara Sochy z radnym Andrzejem Matusiakem.

Dziś temat powraca. Wczoraj na żorskim rynku odbył się jednoosobowy protest Bronisława Jacka Pruchnickiego, dotyczący braku raportu podkomisji, na którą wydano niemal 20 milionów złotych.

- Punktualnie o 15:00 włączyłem syrenę w megafonie, a następnie powoli i wyraźnie wygłaszałem powód mojej demonstracji. Najwyraźniej mój głos docierał do Sali Narad Rady Miasta przez lekko uchylone okno, bo zaraz po tym radny Krówka okno zamknął. Cóż, „Żorska Samorządność”, to już właściwie przystawka PiSu, czego dowodem może być np. hymn pochwalny na temat Wojciecha Kałuży, wygłoszony podczas tej sesji przez radnego Kazimierza Dajkę.

"Gdzie jest raport?" - pytał co jakiś czas Bronisław Pruchnicki, kierując megafon w stronę Urzędu Miasta. Rzeczywiście, głos działacza słyszeli obradujący podczas sesji Rady Miasta rajcy, co potwierdza na swoim Facebooku Anna Gaszka.

- Dobre pytanie panie Jacku. Chciałam żeby radni usłyszeli pana głos, więc otworzyłam okno. Radny Krówka je zamknął. A szkoda, bo może gdyby poznał pana pytanie, to dowiedzielibyśmy się gdzie jest raport i to z pierwszej ręki - komentuje działaczka.

Jednak Pruchnicki nie poznał odpowiedzi na swoje pytanie, o czym szczegółowo informuje dziś rano. Opisuje, jak kolejni radni, wychodząc, ignorują jego osobę. Sympatyk ruchu Hołowni zapowiada jednak, że kolejne protesty się odbędą.

- Nie wierzę, że raport kiedykolwiek powstanie, bo opublikowanie jego zawartości byłoby zapewne ośmieszeniem i kompromitacją Macierewicza - przyznaje Pruchnicki. - Ale będę cały czas przypominał o tym kłamstwie, bo jest to jedna wielka ściema stworzona na potrzeby kampanii wyborczych. 

Samotna manifestacja Pruchnickiego nie uszła natomiast uwadze Dariusza Kosa z grupy DziałaMY. 

- Kiedy stałem jeszcze na rynku, niespodziewanie stanął jakieś trzy metry przede mną Dariusz Kos. W ręku trzymał telefon komórkowy i starannie mnie obfotografowywał - ciągnie Bronisław Pruchnicki. - I pewnie znów gdzieś napisze o tym jakiś kawałek, jak zwykle kompletnie nie rozumiejąc motywów mojego działania i kompletnie je wypaczając.

Rzeczywiście, Dariusz Kos odnotowuje, że były doradca prezydenta skorzystał z konstytucyjnej wolności do publicznych zgromadzeń, podczas gdy za czasów urzędowania protestującego w żorskim magistracie, władze miasta zakazały pokojowej demonstracji mieszkańców. Dopiero sąd musiał przypomnieć prezydentowi i jego współpracownikowi, że nie mają do tego prawa.

- Demonstracja organizowana przez nasze stowarzyszenie się odbyła, bowiem Sąd Okręgowy w Rybniku uchylił bezprawny zakaz prezydenta Sochy, a w uzasadnieniu wyraźnie zaznaczył, iż prezydent Żor działał nielegalnie w tej sprawie - podsumowuje Dariusz Kos.

 Jak te zarzuty komentuje protestujący?

- Dariusz Kos to człowiek, który manipuluje ludźmi, cynicznie naginając fakty, żeby pasowały do jego tezy - ucina krótko Bronisław Jacek Pruchnicki.

Jak oceniacie działania Bronisława Jacka Pruchnickiego? Czy Dariusz Kos ma rację, zarzucając działaczowi hipokryzję?

Oceń publikację: + 1 + 36 - 1 - 42

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~pav 2021-11-26
    14:37:47

    12 22

    Popieram
    PIS tyle lat u wladzy, ma sejm, prezydenta, policje, prokurature itp a raportu i wraku jak nie bylo tak nie ma.

  • ~luxveritatis 2021-11-26
    16:55:39

    15 22

    PIS to partia nieudaczników w sprawach międzynarodowych. W sprawach krajowych to skok na spółki skarbu państwa. CO do Próchnickiego i Kosa, to jeden wart drugiego.

  • ~jasnypieron 2021-11-27
    15:48:18

    17 6

    panie Pruchnicki i kto ma panu odpowiedzieć? Wysłał pan maila gdzieś tam (bo nie jest to jednoznacznie określone), ale oczekuje pan odpowiedzi od prezydenta Żor? Radnych miejskich? Żorzan? Irracjonalny samotny protest przeciwko komu? Mnie? Żorzanom? Zapytam przewrotnie: co pan zrobił w tej sprawie przez prawie 10 lat?

  • ~piszczel 2021-11-29
    10:34:13

    6 3

    Wyraźnie chce o sobie przypomnąć. Bo komu chciałoby się robić takie przedstawienia na kompletnie pustym Rynku. Lepiej gdyby poszedł pod Auchan bo dzięki działaniom władz miasta to tam przeniosło się życie. Na Rynku już go nie ma od dawna.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.