zamknij

Wiadomości

Widmo katastrofy ekologicznej nad Żorami. Co zamierzają zrobić władze miasta?

2018-12-05, Autor: redakcja

Mija 6. dzień od wybuchu pożaru składowiska odpadów na granicy Żor i gminy Suszec. Ekolodzy i niezależni eksperci mówią o lokalnej katastrofie ekologicznej. Spotkanie władz Żor z profesorem Piotrem Skubałą nie przyniosło żadnego efektu. Tymczasem w sieci zaczęły się pojawiać zdjęcia i filmy pokazujące skutki pożaru na składowisku.

Przypomnijmy, 28 listopada wybuchł pożar składowiska odpadów w Żorach. Żory i okoliczne miejscowości zostały spowite trującym, śmierdzącym dymem z płonących opon. Co dziwne, od początku Urząd Miasta Żory powołując się na badania Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska utrzymuje, że unoszące się nad miastem dymy nie są groźne dla życia i zdrowia.

Reklama

Zupełnie co innego mówią eksperci Polskiego Alarmu Smogowego oraz profesor Piotr Skubała z Uniwersytetu Śląskiego. Nie pozostawiają oni złudzeń: dymy nad Żorami są bardzo toksyczne, a całe zdarzenie nazywają katastrofą ekologiczną.

>>Prof. Skubała o wpływie pożaru na zdrowie mieszkańców<<

W poniedziałek z profesorem Skubałą spotkały się władze Żor. "Profesor Piotr Skubała poinformował, że Uniwersytet Śląski ze względu na brak odpowiednich narzędzi nie może podjąć się przeprowadzenia niezależnych badań w związku z pożarem na terenie zakładu utylizacji opon w Żorach, co zaproponowało nasze miasto. Jednocześnie wskazał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach jako instytucję, przygotowaną do przeprowadzenia profesjonalnych badań i dysponującą wszelkim potrzebnym do tego sprzętem" - czytamy w opublikowanym przez magistrat komunikacie.

- Warto podkreślić, że Urząd Miasta Żory wcześniej wystąpił już do WIOŚ o wykonanie kompleksowych badań zanieczyszczenia środowiska tj. gleby, wody i powietrza w związku z pożarem, a także o możliwie jak najszybsze udostępnienie ich wyników - podkreśla Anna Ujma, Pełnomocnik Prezydenta Miasta.

Tymczasem w internecie zaczęły pojawiać się zdjęcia i filmy zrobione przez mieszkańców, na których prawdopodobnie widać skutki pożaru składowiska odpadów w Żorach:

Powyższy film w ciągu niecałej doby zobaczyło prawie 45 tysięcy internautów. Obudziło to żywą dyskusję na temat powodu masowego wymierania ryb. Niektórzy wskazują, iż jest to efekt spuszczania przez strażaków wody ze stawów, inni mówią o zatruciu wód w Kleszczowie i okolicach.

Na miejscu pożaru wciąż pracują strażacy, którzy walczą z pogorzeliskiem:

- Planowaliśmy zakończyć działania gaśnicze dziś około południa, niestety rano okazało się, że prace potrwają
jeszcze co najmniej kilka dni. Pogorzelisko paruje, i musimy pilnować żeby nie zapłonęło ponownie. Na miejscu
pracuje ciężki sprzęt budowlany, który przerzuca sterty. Jeśli gdzieś zlokalizujemy ogień przelewamy całą stertę
wodą, innymi słowy akcja gaśnicza została zakończona, ale obecnie musimy dozorować pogorzelisko i nie wiadomo ile to jeszcze potrwa - powiedział Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej KMPSP w Żorach, Krzysztof Kuś.

Na działania urzędu miasta i WIOŚ nie czekają mieszkańcy. Postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i ogłosili publiczną zbiórkę na niezależne badania.

Sumienia polityków chce poruszyć Rybnicki Alarm Smogowy. Jego szef - Zdzisław Kuczma złożył do Zarządu Województwa Śląskiego petycję o dopuszczenie zużytych opon do powszechnego spalania!

Jak widać echa pożaru nie milkną. Poniżej zamieszczamy wideo z pogorzeliska udostępnione przez OSP Szeroka.

Oceń publikację: + 1 + 32 - 1 - 2

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (7):
  • ~Kombajnista 2018-12-05 15:08:14

    "Niektórzy wskazują, iż jest to efekt spuszczania przez strażaków wody ze stawów"

    bo na 99% jest to efekt spuszczania wody ze stawów, taki widok jest tutaj po każdym odłowie ryb. Ryby na filmiku znajdują się w kanale, w którym ich normalnie nie ma, spłynęły razem z wodą ze stawu i zostały już w tym kanale (efektem jest niestety śmierć rybek). Widzę, że wszystko jest dobre aby tylko wywołać rozróbę w necie... Nie trzeba być ekspertem, aby to zaobserwować przy każdym odłowie.

    Nie wiem czy wczoraj to napisałem, ale Pan Zdzisław Kuczma jak zwykle celnie uderzył w punkt, brawo!

    a co do zrzutki na badania powietrza... to jest już za późno a nim grupa działamy zbierze wymaganą kwotę to będzie już całkowicie "po ptokach", badania wykryją tylko to co w "tradycyjnym" smogu... Może warto zrzutkę przeznaczyć na inny cel? np. zakup tych oczyszczaczy powietrza do publicznych żłobków i przedszkoli? dla kilku placówek by wystarczyło. Wpłaciłem co prawda tylko parę symbolicznych zł, ale jeśli byłaby tylko wola większości aby zadziałać i rozwiązać jeden z problemów, byłoby to na pewno z pożytkiem dla najmłodszych.

    A co do pożaru... Powinniśmy wszyscy naciskać na WIOŚ aby łaskawie ruszyli 4-litery i rzetelnie zbadali nam glebę i wodę a wyniki udostępnili publicznie, bo mam wrażenie że w związku z COP24 mają nas daleko gdzieś a powinni nas chronić! A osoby odpowiedzialne za "uzdrowiskowe" pomiary powinny ponieść tego konsekwencję.

    Chociaż w sumie nie jestem już tego taki pewien... dla przykładu komunikat WIOŚ do bardzo podobnego pożaru z września, który miał miejsce w Szczecinie a komunikat WIOŚ jakby znajomy...

    "Nad Szczecinem przez cały czas unosiły się kłęby gryzącego, trującego dymu i smród spalenizny. Zapach był też odczuwalny w okolicznych miejscowościach, m.in. w oddalonym o 30 km Goleniowie. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska apelował do mieszkańców miasta o zamknięcie okien. W piątek WIOŚ będzie analizował skład powietrza, który już wyraźnie się poprawił.

    - Na dokładne dane trzeba będzie poczekać. Pracownicy WIOŚ są w terenie i pobierają próbki z powietrza i wody. Prowadzą też kontrolę w zakładzie, gdzie doszło do pożaru. Jakość powietrza jest lepsza niż wczoraj i mieszkańcy nie mają powodu do obaw. Nie ma dla nich żadnego zagrożenia - powiedział Wirtualnej Polsce Andrzej Miluch, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Szczecinie."

    21 3
  • ~Wacek Sawicki 2018-12-05 17:31:45

    Słówko na temat filmiku o śniętych rybach.Otóż ryba to takie zwierze, które do życia i oddychania potrzebuje wody.A skoro wodę spuszczono lub wypompowano do gaszenia pożaru to ryba nie mogąc oddychać tak jak ssaki czyli powietrzem po prostu z braku tleny ginie.Proszę więc nie pisać głupot że ryby zostały wytrute.Natomiast jest faktem bezspornym że ten pożar miał zły wpływ tak na ludzi jak i na zwierzęta,szczególnie w pobliżu pożaru.

    14 12
  • ~aponeo 2018-12-06 08:48:59

    http://zory.pl/images/komunikaty/2018/pismo-WIOS/pismo-WIOS-4-12.pdf?fbclid=IwAR0oIA0NAw485HPVXBxh-sy3VazD-q-ldNzf0cRK67SHusSi7dubh7S9Pek
    Śmieją nam się w twarz ci z WIOŚ...

    5 0
  • ~izi 2018-12-06 12:21:40

    a żorscy urzędnicy siedzą cicho i zastanawiają się czy ktoś ich pociągnie do odpowiedzialności - byle przeczekać i żeby protestów nie było...

    24 2
  • ~gestskoczka 2018-12-06 16:58:07

    Nie wiem, czy informacja WIOŚ nie była czasem dezinformacją. Ale to wcale nie usprawiedliwia urzędników do powtarzania mylnych, czy błędnych odczytów. Teraz nie dość że mieszkańcy mają pretensje, to jeszcze tacy jak pan Kuczma jeżdżą po nich jak po łysej kobyle. A – moim zdaniem – główny winowajca, czyli WIOŚ nie odczul fali krytyki.

    Pomiary manualne to jedno, ważniejsze teraz są stałe pomiary.

    Echa pożaru będą wybrzmiewać jeszcze długo. Moim zdaniem władze miasta powinny wystąpić do WIOŚ o rozbudowę żorskiej stacji pomiarowej o co najmniej takie pomiary jak tlenki azotu, ozon, benzen. I jeszcze jedno. Uważam, że ważne są pomiary kierunku i prędkości wiatru. Mieszkamy w rozległej aglomeracji, w razie takiego nieszczęścia, dobrze wiedzieć skąd wieje wiatr i z jaką prędkością.

    14 0
  • ~Kombajnista 2018-12-07 00:28:15

    Właśnie autor sensacyjnego filmiku o rybkach przyznał się, że jest to nie prawdą i przeprasza za "tanią sensację". Ciekawe czy ma na tyle jaj aby wyedytować posta z filmikiem i przeprosić.

    Teraz jak byk widać, kto tu próbuje zbić kapitał polityczny na tej katastrofie... nieładnie niedoszli radni P.C, M.SZ i kilku innych z ŻS. Właśnie zrównaliście się poziomem z panem W.K

    Padł także fakenews o urlopie prezydenta :)

    Wpis autora filmiku na fb:

    Tadeusz Morcinek: Nie jestem prorokiem. Nagralem to co widzialem. Faktycznie zrazilo mnie i cala moja miejscowosc. Nie chcielismy robic sensacji. Pozar nie ma nic wspolnego z tym filmikiem.po glepszych rozmowach i naszym sledztwie okazalo sie ze sniete ryby to tylko skutek odlowow ryb w pobliskim stawie..przepraszamy za wszelkie nieporozumienia i prosimy o nieudostepnianie wiecej tego posta.

    6 3
  • ~aponeo 2018-12-08 11:29:04

    Tak patrzę i widzę że Pani Ujma usunęła post z Facebooka o tym że sama widziała że pomiary nic nie wykazały i nie ma zagrożeń w powietrzu... Sumienie gryzło, czy to kolejny etap z góry zaplanowanej akcji?

    13 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuZory.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuZory.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy zrobisz zakupy na Jarmarku Świątecznym? :




Oddanych głosów: 452