zamknij

Biznes

Rozczarowanie po spotkaniu pracowników ZTK z prezydentem Sochą. „Wygląda na to, że wszystko już jest pozamiatane”

2017-07-25, Autor: Wioleta Kurzydem

Ponad 50 pracowników Zakładów Techniki Komunalnej Sp. z o.o. spotkało się wczoraj z prezydentem Waldemarem Sochą. Efekt? Złudzenia pracowników zostały rozwiane i z ogromnym rozczarowaniem opuszczali magistrat.

Reklama

Wczorajsze spotkanie „na szczycie” pracowników komunalnej Spółki ZTK to efekt działań przez nich podjętych i listów wystosowanych do Prezydenta Miasta Żory. Nam udało się spotkać i porozmawiać z przedstawicielami ZTK już po odbytej rozmowie w magistracie. Niestety, pracownicy wychodząc z kilkunastominutowego spotkania byli niepewni swojego dalszego losu. Każdy z nich drży przed utratą pracy.

Nic nie przepowiadało burzy

O całej sytuacji i planach wobec ZTK pracownicy dowiedzieli się podczas spotkania z prezesem Olgierdem Zarasiem we wtorek, 11 lipca (czytaj więcej). Wcześniej po zakładzie nie krążyły żadne plotki, informacje, które mogłyby przepowiadać, że źle się dzieje. Jedynie na kilka dni jedna z osób natrafiła na zarządzenie Prezydenta Miasta Żory z dn. 7 lipca br. w sprawie zlecenia sporządzenia opinii prawnej jednej z poznańskich kancelarii prawnych nt. form prawnych ograniczenia działalności prowadzonej przez ZTK (przeczytaj zarządzenie).

- Nikt nas do tego nie przygotował. Jesteśmy w szoku i czujemy się, jak się czujemy. Teraz wygląda na to, że wszystko już jest pozamiatane - przyznał w rozmowie z nami Marcin Hoszowski, jeden z pracowników ZTK Sp. z o.o. - Ciężko skomentować to, co się dzieje. Wybito nam z głowy jakiekolwiek możliwości utrzymania ZTK. Prezydent powiedział nam, że przygotuje nam takie umowy, byśmy wszyscy przeszli do firmy, która wygra przetarg i byśmy mieli u nich zagwarantowane miejsca pracy. Dodał też, że jeśli pojawi się firma, która nam tego nie zagwarantuje, to on odstąpi całkowicie od tej umowy i my zostajemy na rynku – dodał.

Te słowa wywołały konsternację wśród załogi. – Jak więc my mamy zostać na rynku, skoro nie możemy przystąpić do przetargu? – pyta Władysław Klimek ze Związku Zawodowego Pracowników przy ZTK. – Po prostu tata powiedział, że nie da dzieciom zrobić krzywdy, a on już ją zrobił – dodał M. Hoszowski. – Prezydent sam sobie przeczy. Najpierw w oświadczeniu napisał, że 35 osób może zostać bez pracy, a dzisiaj powiedział, że prowadzone są negocjacje o przejęciu pracowników. Firma, owszem może najpierw przejąć pracowników, a później po 3-4 miesiącach ich zwolnić – zaznaczył W. Klimek.

Jest sprzęt, są pomysły, a przede wszystkim są ludzie

Przetarg, który został ogłoszony a zapewnienia prezydenta budzą największe emocje. – W tym przetargu nie ma żadnej informacji o tym, że wygrana firma musi przejąć pracowników, sprzęt itd. To, co będą dwa przetargi, dokumenty… trzy, cztery? Według przetargu firma, która go wygra musi zobligować się do odbierania, składowania i przerabiania śmieci. My jako ZTK instalacji na to pozwalającej nie mamy, więc jesteśmy kulawi, ale możemy te śmieci dostarczać. Jaki to jest problem, przecież mamy mnóstwo sprzętu. Tak jak robiliśmy to dotychczas – stwierdził M. Hoszowski. – Od dwóch lat sprzętu przybywa, jest on dość nowy – dodał.

Według pracowników, spółce, która wygra przetarg, a będzie mieć swoją instalację i wysypisko po prostu będzie łatwiej przedstawić korzystne dla miasta dane, czyli efekt ekologiczny, na który w swoim oświadczeniu powoływał się Waldemar Socha. – Prezydent twierdzi, że firma ma zagwarantować osiągnięcie tych współczynników. Nie rozumiem jak… Żadna firma nie jest w stanie robić tego lepiej niż my. Ludzie mieszkający w blokach nie są wyedukowani w temacie segregacji. Nie robią tego, bo nie wiedzą jak, bo się im nie chce, bo mają kiepskie i brzydkie pojemniki, bo są anonimowi – wyliczał M. Hoszowski. – My mamy pomysły, jak zrobić z tym porządek, tylko „tata” dziś powiedział, że to jest utopia. Dał nam do zrozumienia, że nie ma sensu robić dodatkowych ruchów. Jak „weźmie” sobie firmę, która będzie obsługiwać 2-3 miasta, to firma zrobi sobie taką średnią, by każde z miast było zadowolone. Nie oszukujmy się – dodał.

Nie wierzą prezydentowi

Prezydent podczas spotkania podtrzymał swoje stanowisko, że z działalności ZTK zostaną mieszkania czynszowe, zakład pogrzebowy, cmentarze komunalne, targowiska i parking strzeżony. To kwestia zatrudnienia tylko kilkunastu osób. Pracownicy nie potrafią także zrozumieć tego, dlaczego nie mogliby się dalej zajmować dbaniem o zieleń miejską. – Jesteśmy wyposażeni w dobry sprzęt. W 2015 roku prezes zakupił nam dwie nowe kosiarki, dwa ciągniki – jeden duży, drugi mniejszy, które wykorzystywane się również podczas „Akcji Zima”. W tym roku na wiosnę prezes dokupił nam jeszcze jedną kosiarkę, nową przyczepę ciągnikową i, parę tygodni temu, porządną beczkę do podlewania kwietników na terenie miasta – wyliczała D. Klimek. – Zakład jest kompletnie wyposażony w potrzebny sprzęt. My chcemy dalej pracować dla tego miasta, bo pracujemy w ZTK w większości po kilkanaście-20 lat. Ja pracuję w tej firmie 27 lat, a zaczynałam od sadzenia kwiatków. Znamy się na rzeczy, znamy te tereny i jest to przykre, co prezydent zamierza z nami zrobić. Nie wierzę aż w taki cud, że ktoś nas przejmie – podkreśliła.

Choć konsternacja widoczna była na twarzach pracowników ZTK, nie będą składać broni. – Planujemy wnioskować o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Żory, by porozmawiać z radnymi i naświetlić sprawę. Mimo zapewnień prezydenta, że będzie nas informował o każdym podjętym kroku i tym, że nie zostawi nas na pastwę losu. Nie wierzymy jednak w te słowa – przyznała Danuta Klimek, przedstawicielka ZZ przy ZTK. – Będziemy się również chcieli spotkać z Komisją Gospodarki Komunalnej. Myślimy również o napisaniu listu do wojewody – dodała.

Co wydarzy się w ciągu najbliższych dni? Do tematu pracowników i komunalnej Spółki ZTK będziemy wracać.

Oceń publikację: + 1 + 72 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (9):
  • ~piszczel 2017-07-25
    16:58:23

    50 3

    Pamiętacie jak prezydent chciał zlikwidować kilka lat temu szkołę nr 15 na Sikorskiego? Ludzie się postawili. Nie udało mu się i od tego czasu boi się tknąć jakiejkolwiek placówki szkolnej. Pieniędzy ledwo starcza na bieżące wydatki więc tym razem padło na ZTK. Kiedyś zlikwidował Straż Miejską, niedawno zniknęły etaty policyjne które dofinansowywał Urząd Miasta. I tak powoli coś znika bo środków w budżecie miasta co raz mniej. A kto doprowadził do takiego kryzysu? Mieszkańcy? Policjanci? Pracownicy ZTK? To prezydent i radni powinni ponieść jakieś konsekwencje, a nie zwykli ludzie.

  • ~mała mi 2017-07-25
    17:27:50

    44 1

    @piszczel - masz 100% racji.I mam nadzieję, że w przyszłym roku żorzanie zrobią porządek w czasie wyborów, a nie będą tłumaczyć się przed samym sobą, że mój głos nic nie zmieni...

  • ~Piotr Huzarewicz 2017-07-25
    17:39:30

    22 25

    W związku z sytuacją dotyczącą Zakładów Techniki Komunalnej w Żorach oraz odpowiadając na pisma pracowników postanowiliśmy z radnym Jackiem Miketą podjąć interwencję w tej sprawie. Z naszym pismem do pracowników ZTK można się zapoznać na moim profilu facebook: https://www.facebook.com/piotr.huzarewicz.7

  • ~mała mi 2017-07-25
    17:49:13

    38 8

    Panie Huzarewicz wcześniej nic Pan nie mógł zrobić w tej sprawie? Kampanię czas zacząć? O co w tej sprawie chodzi?

  • ~Elektryk 2017-07-25
    19:33:44

    42 6

    Pracownicy ZTK macie sprzęt to zablokujcie drogi 1 sierpnia podczas wyścigu kolarskiego. Będzie telewizja,niech cała POLSKA zobaczy jacy popaprańcy rządzą Żorami.Może strach przed kompromitacją zmusi ich do traktowania ludzi poważnie i podejmą z wami poważne rozmowy.

  • ~gestskoczka 2017-07-25
    20:42:48

    32 2

    Szkoda mi pracowników ZTK. Czemu oni są winni że tracą pracę? Może to Zarząd lub Dyrekcja powinna pójść odpocząć, jak jest taki problem?

    Mało kontaktów miałem z pracownikami ZTK, parę razy zaniosłem zużyty sprzęt elektrotechniczny, kilka razy zajechałem by mi opony zmienili... Zawsze grzeczni, uśmiechnięci...

    A dyrekcja... choćby taki fakt nie dbania o interesy miasta: dziś widziałem samochód, z boku napis ZTK Żory, a tablice rejestracyjne rybnickie...

    Może być tak i ze śmieciami. ZTK pozbędzie się sprzętu do wywozu śmieci czy do pielęgnacji zieleni miejskiej, to obca firma cenę podniesie, a zysk pójdzie poza Żory. Szkoda.

  • ~prezo 2017-07-26
    08:15:38

    13 17

    ... ale kasa na dokarmianie bezpańskich kotów jest !!! brawo włodarze naszego miasta !!! ... a nasze dzieci to co ? nie są głodne ? Kołaczyk,
    batonik, lizak czy napój tak za darmoszkę ...

  • ~Zoya Zoya 2017-07-26
    13:33:47

    17 3

    Faktycznie, co do urzędników , radnych itd. od lat te same twarze, nazwiska...obłęd jakiś. Potem nie ma się co dziwić, że mają na wszystko wywalone.

  • ~Bakur 2017-07-26
    18:56:43

    30 2

    Tak mi się wydaję po zobaczeniu reportażu w telewizji TVT wysłuchania Radia RMF FM przeczytaniu NOWIN myślę że powinien zająć się tym PROKURATOR bo to jest wszystko jakieś popiepszone a tylko bardzo cierpią na tym sami pracownicy.My mieszkańcy Żor i okolic jesteśmy z Wami!

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuZory.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert tuZory.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera tuZory.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy jesteś szczęsliwy w Żorach?




Oddanych głosów: 1228